My4

409

Musik skapad av Wojciech “Boyka” Witczak med Suno AI

Cover av låten My4
My4
v4.5

@Wojciech “Boyka” Witczak

Cover av låten My4
My4
v4.5

@Wojciech “Boyka” Witczak

Text
​Zwrotka 1
​Miasto już śpi, ale ja nie mogę zasnąć,
Patrzę w te światła, co powoli gasną.
Na parapecie chłód, w głowie tysiąc myśli,
To chyba sen, albo mi się tak zmyśli.
Bruk pod stopami i stalowe niebo,
Pytasz mnie czasem: „Powiedz, po co to wszystko?”
Balansuję na linie, wiatr mi targa włosy,
Zanim nadejdą te ostateczne ciosy.
​Przed-refren
​A zegar tyka, sekundy uciekają,
Wszyscy dookoła bezpieczne domy mają.
A ja chcę poczuć, że krew w żyłach płynie,
Zanim ten świat w nicości zastygnie!
​Refren
​Życie na krawędzi, tuż nad przepaścią,
Między wielką siłą a ludzką słabością!
Jeden fałszywy ruch, jeden oddech za dużo,
Kiedy nad nami chmury się burzą i burzą.
To nie jest strach, to jest czysty tlen –
Gdy wszystko albo nic, dzień za dniem!
​Zwrotka 2
​Znam ten moment, kiedy nocy jest najwięcej,
Kiedy do bólu zaciskam mocno ręce.
Ryzyko kusi, szepcze mi do ucha:
„Zaryzykuj raz jeszcze, niech wiatr Cię posłucha”.
Wszystko na kartę, bez tarczy i zbroi,
Ten, kto nie upadł, ten się nie boi.
Mój puls przyspiesza, adrenalinowy szał,
Zostawiam w tyle to, czego się człowiek bał.
​Zwrotka 3
​Cienie na ścianach tańczą w blasku neonów,
Nie szukam dla siebie bezpiecznych patronów.
Idę pod prąd, chociaż w oczy wieje chłód,
Każdy mój krok to mały, cichy cud.
Znam swoją wartość i znam swoje blizny,
Żaden z nas nie jest tu przecież bez winy.
Patrzę w przyszłość, choć wciąż nie wiem, co tam jest,
Wybieram prawdę, a nie bezpieczny gest.
​Przed-refren
​A zegar tyka, sekundy uciekają,
Wszyscy dookoła bezpieczne domy mają.
A ja chcę poczuć, że krew w żyłach płynie,
Zanim ten świat w nicości zastygnie!
​Refren
​Życie na krawędzi, tuż nad przepaścią,
Między wielką siłą a ludzką słabością!
Jeden fałszywy ruch, jeden oddech za dużo,
Kiedy nad nami chmury się burzą i burzą.
To nie jest strach, to jest czysty tlen –
Gdy wszystko albo nic, dzień za dniem!
​Bridge (Mostek – zwolnienie tempa)
​I czasem myślę: po co ten cały pęd?
I po co ten w sercu ciągły, bolesny skręt?
Ale gdy cisza zapada na chwilę,
Wiem, że bez ryzyka nie przeżyję ani mili.
​Outro (Zakończenie)
​Jeden krok.
Tylko krok.
Wokół tylko wiatru szum.
Spadam w dół... albo frunę stąd w tłum.
Życie na krawędzi
​Zwrotka 1 ​Miasto już śpi, ale ja nie mogę zasnąć, Patrzę w te światła, co powoli gasną. Na parapecie chłód, w głowie tysiąc myśli, To chyba sen, albo mi się tak zmyśli. Bruk pod stopami i stalowe niebo, Pytasz mnie czasem: „Powiedz, po co to wszystko?” Balansuję na linie, wiatr mi targa włosy, Zanim nadejdą te ostateczne ciosy. ​Przed-refren ​A zegar tyka, sekundy uciekają, Wszyscy dookoła bezpieczne domy mają. A ja chcę poczuć, że krew w żyłach płynie, Zanim ten świat w nicości zastygnie! ​Refren ​Życie na krawędzi, tuż nad przepaścią, Między wielką siłą a ludzką słabością! Jeden fałszywy ruch, jeden oddech za dużo, Kiedy nad nami chmury się burzą i burzą. To nie jest strach, to jest czysty tlen – Gdy wszystko albo nic, dzień za dniem! ​Zwrotka 2 ​Znam ten moment, kiedy nocy jest najwięcej, Kiedy do bólu zaciskam mocno ręce. Ryzyko kusi, szepcze mi do ucha: „Zaryzykuj raz jeszcze, niech wiatr Cię posłucha”. Wszystko na kartę, bez tarczy i zbroi, Ten, kto nie upadł, ten się nie boi. Mój puls przyspiesza, adrenalinowy szał, Zostawiam w tyle to, czego się człowiek bał. ​Zwrotka 3 ​Cienie na ścianach tańczą w blasku neonów, Nie szukam dla siebie bezpiecznych patronów. Idę pod prąd, chociaż w oczy wieje chłód, Każdy mój krok to mały, cichy cud. Znam swoją wartość i znam swoje blizny, Żaden z nas nie jest tu przecież bez winy. Patrzę w przyszłość, choć wciąż nie wiem, co tam jest, Wybieram prawdę, a nie bezpieczny gest. ​Przed-refren ​A zegar tyka, sekundy uciekają, Wszyscy dookoła bezpieczne domy mają. A ja chcę poczuć, że krew w żyłach płynie, Zanim ten świat w nicości zastygnie! ​Refren ​Życie na krawędzi, tuż nad przepaścią, Między wielką siłą a ludzką słabością! Jeden fałszywy ruch, jeden oddech za dużo, Kiedy nad nami chmury się burzą i burzą. To nie jest strach, to jest czysty tlen – Gdy wszystko albo nic, dzień za dniem! ​Bridge (Mostek – zwolnienie tempa) ​I czasem myślę: po co ten cały pęd? I po co ten w sercu ciągły, bolesny skręt? Ale gdy cisza zapada na chwilę, Wiem, że bez ryzyka nie przeżyję ani mili. ​Outro (Zakończenie) ​Jeden krok. Tylko krok. Wokół tylko wiatru szum. Spadam w dół... albo frunę stąd w tłum. Życie na krawędzi
Musikstil
Pop Rap, Sadness, Nostalgia, Male Voice

Du kanske gillar

Cover av låten Qué mal te voy a ver
v4

Skapad av rogelio alaniz med Suno AI

Cover av låten ORAÇÃO [GOSPEL]
v4

Skapad av Jose do Carmo Carile med Suno AI

Cover av låten Я ещё своё заберу
v6 Mini

Skapad av Ilia Chermoshentsev med Suno AI

Cover av låten Hiba
v4.5

Skapad av Gyöngyi Szakácsné med Suno AI

Relaterad spellista

Cover av låten TEMETŐK ÜNNEPE-BALLADA-2026
v4

Skapad av Ákos Gyulai med Suno AI

Cover av låten O Trovão de Sebastian
v4.5

Skapad av Djan Lima Souza med Suno AI

Cover av låten Bolond világ
v4

Skapad av Attila Nagy med Suno AI

Cover av låten ZOSTAŃ JESZCZE CHWILĘ
v4

Skapad av slawomir med Suno AI