[REFREN]
Mam dość tych rad, jak powinienem żyć,
Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic.
Mam dość udawania, że wszystko jest okej,
Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz.
Mam dość tych min, tych spojrzeń zza pleców,
Mam dość tych ludzi, co wiedzą najlepiej.
Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach,
Bo wolę upaść naprawdę, niż żyć w cudzych ramach.
[ZWROTKA 1]
Każdy ma receptę na moje życie,
Każdy zna drogę, choć nie przeszedł nią nigdy.
Mówią: „zwolnij”, mówią: „nie ryzykuj”,
A potem pytają, czemu stoję w miejscu.
Mam blizny po błędach, mam kilka złych decyzji,
Ale przynajmniej wiem, że były naprawdę moje.
Nie będę przepraszał za to, kim jestem,
Bo za długo próbowałem pasować do innych.
[PRE-CHORUS]
Dziś nie chcę już milczeć,
Nie chcę spuszczać głowy.
Jeśli mam coś powiedzieć,
Powiem bez połowy.
[REFREN]
Mam dość tych rad, jak powinienem żyć,
Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic.
Mam dość udawania, że wszystko jest okej,
Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz.
[ZWROTKA 2]
Nie potrzebuję setki pustych znajomości,
Kilku prawdziwych ludzi znaczy więcej niż tłum.
Nie potrzebuję zdjęć, żeby komuś udowodnić,
Że też potrafię czasem być szczęśliwy.
Nie zawsze wygrywam, nie zawsze mam rację,
Czasem zamykam drzwi, choć ktoś jeszcze puka.
Ale jeśli życie ma być moje,
To chcę sam zdecydować, czego w nim szukam.
[REFREN]
Mam dość tych rad, jak powinienem żyć,
Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic.
Mam dość udawania, że wszystko jest okej,
Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz.
Mam dość tych min, tych spojrzeń zza pleców,
Mam dość tych ludzi, co wiedzą najlepiej.
Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach,
Bo wolę upaść naprawdę, niż żyć w cudzych ramach.
[BRIDGE]
Mam dość —
Czekania na zgodę.
Mam dość —
Życia pod dyktando.
Mam dość —
Tłumaczenia siebie.
Dzisiaj wybieram własną drogę.
[REFREN – FINAŁ]
Mam dość tych rad, jak powinienem żyć,
Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic.
Mam dość udawania, że wszystko jest okej,
Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz.
Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach,
Jeśli mam wygrać — niech to będzie moja walka.
Mam dość.
Dziś wybieram siebie.
[REFREN] Mam dość tych rad, jak powinienem żyć, Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic. Mam dość udawania, że wszystko jest okej, Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz. Mam dość tych min, tych spojrzeń zza pleców, Mam dość tych ludzi, co wiedzą najlepiej. Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach, Bo wolę upaść naprawdę, niż żyć w cudzych ramach. [ZWROTKA 1] Każdy ma receptę na moje życie, Każdy zna drogę, choć nie przeszedł nią nigdy. Mówią: „zwolnij”, mówią: „nie ryzykuj”, A potem pytają, czemu stoję w miejscu. Mam blizny po błędach, mam kilka złych decyzji, Ale przynajmniej wiem, że były naprawdę moje. Nie będę przepraszał za to, kim jestem, Bo za długo próbowałem pasować do innych. [PRE-CHORUS] Dziś nie chcę już milczeć, Nie chcę spuszczać głowy. Jeśli mam coś powiedzieć, Powiem bez połowy. [REFREN] Mam dość tych rad, jak powinienem żyć, Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic. Mam dość udawania, że wszystko jest okej, Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz. [ZWROTKA 2] Nie potrzebuję setki pustych znajomości, Kilku prawdziwych ludzi znaczy więcej niż tłum. Nie potrzebuję zdjęć, żeby komuś udowodnić, Że też potrafię czasem być szczęśliwy. Nie zawsze wygrywam, nie zawsze mam rację, Czasem zamykam drzwi, choć ktoś jeszcze puka. Ale jeśli życie ma być moje, To chcę sam zdecydować, czego w nim szukam. [REFREN] Mam dość tych rad, jak powinienem żyć, Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic. Mam dość udawania, że wszystko jest okej, Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz. Mam dość tych min, tych spojrzeń zza pleców, Mam dość tych ludzi, co wiedzą najlepiej. Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach, Bo wolę upaść naprawdę, niż żyć w cudzych ramach. [BRIDGE] Mam dość — Czekania na zgodę. Mam dość — Życia pod dyktando. Mam dość — Tłumaczenia siebie. Dzisiaj wybieram własną drogę. [REFREN – FINAŁ] Mam dość tych rad, jak powinienem żyć, Mam dość tych słów, co nie znaczą już nic. Mam dość udawania, że wszystko jest okej, Dziś robię krok po swojemu — nieważne, co chcesz. Jeśli mam przegrać, to tylko na swoich zasadach, Jeśli mam wygrać — niech to będzie moja walka. Mam dość. Dziś wybieram siebie.