lyrics
Nic dwa razy się nie zdarza
Tyle lat, a wciąż ten sam dreszcz
Gdy mówisz moje imię z rana
Gdy świat zwalnia i jest nasz
*Pre-refren*
Herbata stygnie na parapecie
Berlin mija za szybą tramwaj
A ja wciąż dziwię się jak to
Że los postawił nas na "tak"
*Refren*
Ola, kocham Cię na zawsze
Dziękuję, że jesteśmy tyle lat razem
I nadal będziemy
Mamy wspaniałe dzieci - Pawła i Tomka
I dużo osiągnęliśmy razem
Nic dwa razy się nie zdarza...
Więc kochajmy to
*Zwrotka 2*
Nic dwa razy - ten śmiech Tomka
Kiedy spada pierwszy śnieg
Nic dwa razy - słowa Pawła
"Mamo, tato, pobaw się"
Kredki na podłodze, bałagan i plan
Żeby zdążyć z tym wszystkim zanim minie nam
*Pre-refren*
I nawet jeśli czas nas goni
To mamy siebie - i to dzwoni
*Refren*
Ola, kocham Cię na zawsze
Dziękuję, że jesteśmy tyle lat razem
I nadal będziemy
Mamy wspaniałe dzieci - Pawła i Tomka
I dużo osiągnęliśmy razem
Nic dwa razy się nie zdarza...
Więc zostańmy tak
*Bridge - szeptem*
Nie chcę powtórek, nie chcę kopii
Chcę tylko Ciebie w każdej wersji
Każdego dnia, w każdej pogodzie
Z Tobą, z Pawłem, z Tomkiem
*Ostatni Refren*
Ola, kocham Cię na zawsze
Dziękuję, że jesteśmy tyle lat razem
I nadal będziemy
Mamy wspaniałe dzieci - Pawła i Tomka
I dużo osiągnęliśmy razem
Bo nic dwa razy się nie zdarza...
Więc kocham Cię tu i teraz