lyrics
Zwrotka 1
Mam dość tych kłamstw, mam dość tych gier, Co dzień mi mówią, jak mam kurwa żyć. Mam własny rozum, własny głos, Nie będę stał i patrzył, jak zabierają sens.
Zapierdalasz cały miesiąc, liczysz każdy grosz, A ktoś w garniturze mówi, że jest zajebiście wciąż. Na ekranie piękne słowa, w życiu syf i kurz, A zwykły człowiek znowu ma zaciskać pas i już.
Refren
Więc krzyczę: pierdolić strach! Pierdolić tych, co chcą zamknąć nam świat! Nie będę klęczał, nie będę się bał, Mam swoje zdanie i będę je darł!
Pierdolić fałsz! Pierdolić maski i ten cały teatr! Nie jestem numerem, nie jestem statystyką, Jestem człowiekiem i mówię to głośno!
Zwrotka 2
Mówią: „siedź cicho”, „nie wychylaj się”, „Nie zadawaj pytań”, „po prostu zgódź się”. A ja mam w dupie ten wyuczony schemat, Bo wolność bez głosu to tylko pusty temat.
Mam dość podziałów, mam dość pustych słów, Dość politycznych wojen i sprzedajnych królów. Nie chcę obietnic, chcę normalnie żyć, Bez ciągłej walki o to, żeby sobą być.
Bridge
Nie jestem święty, nie jestem idealny, Ale nie dam sobie wmówić, że mam być bezradny. Bo kiedy milczą wszyscy, wygrywa tylko strach, A ja wolę dostać w ryj niż na kolanach trwać.
Refren
Więc krzyczę: pierdolić strach! Pierdolić tych, co chcą zamknąć nam świat! Nie będę klęczał, nie będę się bał, Mam swoje zdanie i będę je darł!
Outro
I choćby cały świat mówił „zamknij mordę”, Ja będę mówił głośniej, póki starczy powietrza. Bo człowiek bez wolności to tylko cień, A ja nie przyszedłem tutaj, żeby być cieniem.
音乐风格
"Mroczny boom bap, 90 BPM, agresywny męski wokal, społeczny manifest, bunt przeciwko niesprawiedliwości, ciężkie bębny, głęboki bas, chóralny refren, surowa uliczna energia, emocjonalny i gniewny klimat