lyrics
Pięćdziesiąt lat na karku to idealny moment, żeby zamontować sobie w życiu retarder na stresy i tempomat na szczęście. Życzę ci, żeby twoja Scania zawsze szła pod każdą górkę tak, jakby grawitacja dla niej nie istniała, a na europejskich szlakach żebyś znajdował tylko takie parkingi, gdzie prysznice są darmowe, a jedzenie smakuje jak u mamy. Niech twoja maszyna sama omija inspekcję, Francja niech nie strajkuje, a Niemcy niech przestaną remontować autostrady. Niech każda pauza, czterdziestka piątka mija ci w doborowym towarzystwie i bez budzika, a po każdym kursie do domu zawsze niech czeka na ciebie stęskniona Beatka, ciepłe łóżeczko i zimne piwko na ochłodę po trasie. Mistrzu, szerokości na autostradzie życia.