lyrics
[Verse 2, driving beat, optimistic]
Piana i wełna, precyzyjny plan,
Wypełniamy luki, budujemy nowy świat.
Znika wilgoci nieproszony stan,
Zostaje spokój na dziesiątki długich lat.
Licznik zwolnił bieg, rachunki poszły spać,
W krótkim rękawie znów chodzisz po schodach.
To coś więcej niż tylko o dom dbać,
To komfort, któremu nie straszna pogoda.