[Intro] [Warm piano melody with soft sax] [Light brushed drums - slow jazz tempo]
[Verse 1] Mówiłeś: "Włosy masz jak kasztany I kasztanowy masz oczu blask" I tak nam było dobrze, kochany Wśród złotych liści, wiatru i gwiazd. Gdy wiatr kasztany otrząsał gradem Szepnąłeś nagle, zniżając głos: "Odjeżdżam dzisiaj, lecz tam, gdzie jadę Zabiorę z sobą tę złotą noc".
[Chorus] [Bubbly and romantic] Kochany, kochany... Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad. Jak w noc, gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa, nic więcej Że kochasz mnie i wiatr!
[Verse 2] Już trzecia jesień park nasz wyzłaca Kasztany lecą z drzew trzeci raz A twoja miłość do mnie nie wraca Choć tyle błyszczy liści i gwiazd. I tylko złoty kasztan mi został Mały talizman szczęśliwych dni... I ta jesienna piosenka prosta Którą wiatr może zaniesie ci.
[Chorus] Kochany, kochany... Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad.
[Outro] [Soft saxophone solo] Że kochasz mnie i wiatr... I wiatr... [Fade out with piano] [End]
音乐风格
1950s Polish pop, vintage jazz ballad, female vocal with warm vibrato, soft piano, brushed drums, double bass, nostalgic saxophone, romantic orchestral strings, warm analog sound.