lyrics
**Tytuł: Tylko Z Tobą**
**Zwrotka 1**
Pamiętasz noce, gdy brakowało sił
Gdy świat nam mówił: „już odpuśćcie ich”
My wbrew burzom, wbrew każdej zła chwili
Dziś już wiemy, że to wszystko nas wzmocniło
Twoje dłonie drżały, gdy mówiłaś „nie wiem”
Ja obiecałem, że przeprowadzę cię przez gniew
Dziś przed nami droga jasna jak ten dzień
W sercach pewność: ja i ty – na zawsze, nie na sen
**Refren**
Wymarzony ślub – ty w białej sukni
Ja w garniturze, obok ciebie dumny
Twoje piękne oczy mówią więcej niż mój głos
Chcę popełnić ten błąd tylko z tobą aż po noc
Mieliśmy tak ciężko, a doszliśmy do tej drogi
Dzisiaj każdy nasz upadek zamienił się w ogień
Wymarzony ślub, wymarzony dom
Ja w garniturze, a ty – całe moje „skąd i dokąd”
**Zwrotka 2**
Każda twoja łza dziś zamienia się w blask
Bo już wiemy, po co przetrwać tyle lat
Świadkowie patrzą, gdy podaję ci dłoń
W twoim spojrzeniu widzę przyszłe każde „stąd do stron”
Szeptem przysięgi, cichym drżeniem warg
Obiecujemy sobie nie poddawać się już łzom
I choć mówią, że miłości braknie czasem tchu
My oddychamy razem, w rytmie naszych snów
**Refren**
Wymarzony ślub – ty w białej sukni
Ja w garniturze, obok ciebie dumny
Twoje piękne oczy mówią więcej niż mój głos
Chcę popełnić ten błąd tylko z tobą aż po noc
Mieliśmy tak ciężko, a doszliśmy do tej drogi
Dzisiaj każdy nasz upadek zamienił się w ogień
Wymarzony ślub, wymarzony dom
Ja w garniturze, a ty – całe moje „skąd i dokąd”
**Zwrotka 3**
Noc poślubna gdzieś daleko stąd
Obce miasto, obcy język, ale ty – mój dom
Z okna hotelu słychać śmiech i szum
A ja chcę tylko ciebie, reszta niech zniknie już
Twoja biała suknia leży obok nas
Bez świadków, kamer, tylko serc pulsujący takt
Już nie boję się, że jutro zmieni coś
Bo największym ryzykiem jest nie kochać cię na stos
**Bridge**
Jeśli to błąd – to chcę go popełniać wciąż
Z tobą upadać, z tobą wstawać co noc
Jeśli to błąd – niech zapisze go los
W naszych obrączkach, w żyłach bijących jak dzwon
Bo mieliśmy ciężko, zbyt ciężko jak na dwoje dusz
Ale widzisz, skarbie, dokąd nas doprowadził ból
Do ołtarza, do „na zawsze”, do wspólnych rąk
Do tej drogi, którą dziś zaczynamy wraz ze wschodem słońc
**Refren (x2)**
Wymarzony ślub – ty w białej sukni
Ja w garniturze, obok ciebie dumny
Twoje piękne oczy mówią więcej niż mój głos
Chcę popełnić ten błąd tylko z tobą aż po noc
Mieliśmy tak ciężko, a doszliśmy do tej drogi
Dzisiaj każdy nasz upadek zamienił się w ogień
Wymarzony ślub, wymarzony dom
Ja w garniturze, a ty – całe moje „skąd i dokąd”
**Outro**
Gdy ktoś zapyta, czy bałem się tych słów
Odpowiem szczerze: bałem się, lecz tylko bez twych ust
Bo jeśli mam już w życiu zbłądzić choć ten raz
To tylko z tobą, aż po sam nasz ostatni czas.