[Verse 1] Och Angeliko Znów pod klatką czekam sto lat Migam awaryjne Sąsiad już mnie zna Mówi: „znowu ta dziewczyna?” Ja tylko wzruszam ramionami Wiesz Że kiedy wbiegasz w pośpiechu Serce mi wariuje jak fotoradar
[Chorus] Och Angeliko Ty zawsze spóźniasz się Mój zegar płacze Ale dalej chcę Bo jak wsiadasz Nagle robi się Disco w aucie Kiedy patrzysz tak na mnie Och Angeliko Zawsze miło widzieć cię Ja twój kierowca Który niecierpliwi się Nienawidzę czekać Ale kocham Gdy Twoje oczy lśnią jak disco polo w mgłe
[Verse 2] Miałaś być o ósmej Jest już prawie w pół do dziewięć Piszesz „już biegnę Ukochany” A ja znam ten sms W lusterku poprawiasz szminkę Mówisz „przecież jestem w sam raz” Ja się śmieję Ruszam z piskiem I znów obiecuję sobie: „to ostatni raz”
[Chorus]
[Bridge] Każdy czerwony sygnał To dla ciebie czas na żart Na te historie z pracy I ploteczki aż po świt Mówię „Angeliko Dziś punktualnie Start!” Ty: „bez przesady Przecież lubisz tak żyć”
[Chorus]
音乐风格
Catchy, tongue‑in‑cheek disco‑pop with bright synth leads and bouncy bass; male vocals lean playful and conversational, with call‑and‑response ad‑libs in the hook. Verses stay tight and rhythmic over claps and simple chords, chorus explodes with stacked gang shouts on the title line and a dancing accordion-style synth line on top., disco polo