lyrics
Intro:
Cichy szept drogi budzi sny,
Gdzieś na horyzoncie woła nas świat.
W kieszeni garść dawnych dni,
A w sercu odwaga, by ruszyć w świat.
Zwrotka 1:
Podróż życia, drogi wijące,
Ślady stóp, w pyle lat ginące.
Każda zmarszczka, to mapa wspomnień,
Każda chwila, jak rzeka płynie.
Refren:
Idę dalej, choć wiatr mnie goni,
Choć czas wymyka się z moich dłoni.
W sercu ogień, co wciąż się tli —
To moja droga, to moje dni.
Zwrotka 2 (nowa):
Na rozdrożach zapisane imiona,
Twarze ludzi, co uczyli mnie trwać.
Każde spotkanie jak iskra płona,
Choć czas je niesie — wciąż chcę je pamiętać.
Zwrotka 3:
Mosty marzeń, raz spalone, raz trwałe,
Niektóre słowa — zbyt ciężkie, zbyt małe.
Lecz w oczach iskra, co nie gaśnie,
Gdy życie pyta: „Czy wierzysz jeszcze?”
Refren:
Idę dalej, choć wiatr mnie goni,
Choć czas wymyka się z moich dłoni.
W sercu ogień, co wciąż się tli —
To moja droga, to moje dni.
Zwrotka 4:
A gdy zmrok jak płaszcz mnie otuli,
I świat ucichnie, i lęk się zsunie,
Spojrzę w niebo — tam ślad zostanie,
Po każdym kroku, po każdym ranem.
Refren (finał):
Idę dalej, choć wiatr mnie goni,
Choć czas wymyka się z moich dłoni.
W sercu ogień, co wciąż się tli —
To moja droga, to moje dni.
音乐风格
Nostalgic Polish pop-ballad with a warm male vocal, gentle acoustic guitar, soft strings and subtle vintage vibe. Calm, emotional, reflective mood about the journey of life, time, memories and love. Melodic, lyrical, intimate, slightly melancholic but hopeful. Style inspired by classic 70s Polish pop aesthetics, poetic storytelling, delicate arrangement, clear vocal in front of the mix.