lyrics
Elektryk elektryk Elektryk jak pierdolnie go prąd będzie ryk o z butów go wyjebało jak wciąż ich jest tu mało jak sobie podłącza kable to coś pierdolneło nagle patrzy się zdziwiony wuj bo tablica poszła w chuj. Nie ma żartów bo jest prąd nagle wszyscy wyszli stąd