lyrics
[Verse]
Ej ej kuweta co za dzień
Pójść do Biedronki
Kupić se cień
Miała być wojanka
Miało być prosto
A tu Plastuś w drzwiach
No co za ostro
[Prechorus]
W głowie dzwoni
W sercu szum
Plastuś patrzy
Robi bum
[Chorus]
Zamiast wojanki
Zamiast wody
Kupił durexy
No to schody
Plastuś się śmieje
Plastuś wie
Że z nim porobić
To nie grzech
[Verse 2]
W koszyku echo
Tylko folia
Plastuś się pyta
Jaka rola
Mówię
Że życie
Że spontan gra
A Plastuś na to: "To mój świat"
[Prechorus]
W głowie wir
W oczach błysk
Plastuś szepcze
"No to zysk"
[Chorus]
Zamiast wojanki
Zamiast wody
Kupił durexy
No to schody
Plastuś się śmieje
Plastuś wie
Że z nim porobić
To nie grzech