lyrics
[Verse]
Na Piotrkowskiej słońce lśni
Zapach ciągnie mnie tam w mig
Łódzka Bagieta woła mnie
Najlepszy smak
Wiesz o co chodzi
Nie?
[Prechorus]
Ser się ciągnie
Sos kapie w dół
Chrupię w rytm
Aż brak mi słów
[Chorus]
Łódzka Bagieta
Najlepsza w mieście
Każdy kęs to wielkie szczęście
Łódzka Bagieta
Złota legenda
Zjeść zapiekankę? To jest agenda!
[Verse 2]
Na rogu czeka wózek ich
Zapiekanka na każdy zmysł
Z pieca para
Chrupiący chleb
Raz spróbujesz
Wrócisz tu jak sen
[Prechorus]
Pachnie nocą
Pachnie dniem
Zapiekankowy raj
Powiedz mi
Że wiesz
[Chorus]
Łódzka Bagieta
Najlepsza w mieście
Każdy kęs to wielkie szczęście
Łódzka Bagieta
Złota legenda
Zjeść zapiekankę? To jest agenda!