lyrics
[Verse 1]
Witaj w mym piekle
Czasem jest pięknie
Czasem przeciętnie
Żyję tu więc jestem
[Chorus, Heavy bass drop]
To świat bez granic
Tu rządzą cienie i panik
Każdy oddech jak ognia tchnienie
To mój dom, a nie więzienie
[Verse 2]
Krzyczą ściany, milczą sny
Zgasłe gwiazdy patrzą mi
Nie ma drogi ani światła
Tylko noc, co w sercu wzrasta
[Pre-Chorus, Whispered vocals]
Zatrzymaj się, posłuchaj krzyku
Echo wie, kto tonie w mroku
[Chorus, Heavy bass drop]
To świat bez granic
Tu rządzą cienie i panik
Każdy oddech jak ognia tchnienie
To mój dom, a nie więzienie
[Bridge, Distorted synths]
Upadam, lecz wstaję
Demony ciągle mnie znają
Ale w tym ogniu ja płonę
I staję się niepokonany
[Chorus, Full power]
To świat bez granic
Tu rządzą cienie i panik
Każdy oddech jak ognia tchnienie
To mój dom, a nie więzienie
[Outro, Echo fading]
Witaj w mym piekle
To już na wieki
Nie uciekaj
Bo piekło jest w tobie