lyrics
Wśród ciszy poranka, gdy mgła jeszcze śpi,
Drzewa opowiadają historie bez słów.
Liście tańczą w rytmie wiatru i dni,
A ja słucham — jakby to był mój duch.
Szumią drzewa, szepczą sny,
O tym, co było, co będzie i dziś.
W ich ramionach świat się śni,
Szumiące drzewa — mój azyl i myśl.
Czasem w ich cieniu chowam swój żal,
One nie pytają, tylko trwają.
Zielony szept koi każdy ból,
Jakby znały mnie lepiej niż ja sam.
Szumią drzewa, szepczą sny,
O tym, co było, co będzie i dziś.
W ich ramionach świat się śni,
Szumiące drzewa — mój azyl i myśl.
Gdy wszystko wokół traci sens,
One wciąż mówią: „Tu jesteś, więc…
Oddychaj nami, poczuj rytm,
Bo w szumie drzew jest życia hymn.”
Szumią drzewa, szepczą sny,
Niech ich głos prowadzi mnie w mrok i w świt.
W ich ramionach świat się śni,
Szumiące drzewa — mój azyl i myśl.
音乐风格
Surprise, relaxed, Gospel Choirs, 80-120 BPM