lyrics
Opowiem Wam o pewnej rodzinie, co w malym mieszkaniu przebywa w Olsztynie. Ojciec Adam tirem kieruje, matka Marlena w mopsie pracuje, czasem cos na vinted handluje. Corka Oliwia lat ma 7, zaczela wlasnie klase numer jeden. Szkola podstawowa numer dwadziescia dwa, tam kazdy nasza Oliwie zna. I w koncu Skrapi, co mieszkania pilnuje i kazdego dnia szczyny powachuje, czasami Adama to irytuje, kiedy o 6 rano po osiedlu z nim spaceruje. I to juz koniec o tej rodzinie, niech ta rodzina sobie z czegos tam slynie.