2.3

1249

Muzyka utworzona przez Paweł za pomocą Suno AI

2.3
v4

@Paweł

2.3
v4

@Paweł

tekst piosenki
Biały Mustang z nocy — wjeżdża jak jebany sztorm,
Turbo wyje, asfalt pluje, cały Wrocław czuje core.
Latarnie drżą jak tchórze, gdy on wciska gaz do dna,
Silnik ryczy: „Kurwa jazda!”, noc pod kołami pęka na dwa.
Most Grunwaldzki w tle jak film, błysk odbija się o lakier,
Mustang leci, bez zahamowania — dziki, wkurwiony czaker.
Nie ma pytań, nie ma reguł — wali prosto w ciemność bram,
A kto stoi mu na drodze? Lepiej spierdalać, zanim wpadniesz tam.

Biały Mustang — nocny kat, przecina miasto jak strop,
Wjazd jak bomba, huk jak grad, każdy zakręt to jego cios.
Od Społecznego po Załęże, wbijam gaz i robię lot,
To nie cruiser, tylko demon — w nocy mówi: „Jestem zło”.

Rynek martwy, ale słyszy, jak się budzi wściekły dźwięk,
Mustang nie jedzie — on poluje, robi z ulic czarny tren.
W lusterkach drga pół miasta, ale ma to w dupie — piekło gra,
Turbina warczy jak smok z klatki, co dopiero wolność ma.
Każdy zakręt chciałby go zrzucić, ale Mustang mówi: „Pierdol to”,
Wchodzi bokiem, robi rysę, jakby kroił noc na sto.
To nie przejazd — to nalot, każdy metr to jego cel,
A gdy daje pełną pizdę — Wrocław kłania mu się w tle.

Biały Mustang — nocny kat, przecina miasto jak strop,
Wjazd jak bomba, huk jak grad, każdy zakręt to jego cios.
Od Społecznego po Załęże, wbijam gaz i robię lot,
To nie cruiser, tylko demon — w nocy mówi: „Jestem zło”.

Powstańców pusty korytarz — Mustang wpierdala się jak strzał,
Światła tylko mrugną raz, jakby wiedziały, kto tu gra.
Lakier biały, ale dusza czarna, zimna jak stalowy nóż,
Tnie tę noc jak chory chirurg, zostawiając po sobie kurz.
2.3, turbo wściekłe, krzyczy: „Jeszcze, dawaj, jedź!”
To nie auto — to przekleństwo, które w mieście pisze treść.
Gdy odchodzi w mrok za Odrą, zostawiając po sobie dym,
Wrocław szeptem pyta: „Co to było?”, a on mówi: „To mój styl.”

Plac Społeczny — cisza drży, Mustang zwalnia tylko w cień,
Miasto mówi: „Dalej, wracaj”, a on warczy: „Kurwa, wiem.”

Biały Mustang — nocny kat, przecina miasto jak strop,
Wjazd jak bomba, huk jak grad, każdy zakręt to jego cios.
Od Społecznego po Załęże, wbijam gaz i robię lot,
To nie cruiser, tylko demon — w nocy mówi: „Jestem zło”.
Styl muzyki
Hip Hop, Anger, sharp, Spunky

Możesz lubić

Cover utworu Узда
v4

Utworzone przez: Артём Новиков za pomocą Suno AI

Cover utworu Atom
v4

Utworzone przez: Cicci Larsson za pomocą Suno AI

Cover utworu كوافير أم أيمن
v4

Utworzone przez: يوسف الفايز za pomocą Suno AI

Cover utworu NORBI, WITAJ W DOMU!
v5

Utworzone przez: slawomir za pomocą Suno AI

Powiązana lista odtwarzania

Cover utworu Jisseth quicaño
v4

Utworzone przez: Luis Nina za pomocą Suno AI

Cover utworu Танец трещотки
v4

Utworzone przez: Po barabanu za pomocą Suno AI

Cover utworu вспомни
v5

Utworzone przez: Владимир Цилюрик za pomocą Suno AI