KONIEC DZIADA
v4

@M T

KONIEC DZIADA
v4

@M T

가사
(Zwrotka 1)
Wsiadł i trzasnął drzwiami, aż zatrząsł się wóz,
Na jeża krótko cięty, czerwony jak struś.
Żyła mu na czole pulsowała jak dzwon,
Za ciemnymi szkłami czaił się sąd, on.
Nie rzekł "dzień dobry", tylko sapnął przez nos,
"Zapnij pan pasy, bo marny twój los.
Światła, wycieraczki, no już, ruszaj pan!
Nie mamy całego dnia, mam napięty plan!"

(Przed-refren)
Ruszyłem z placu, łuk zrobiłem jak z nut,
Myślałem: "jest dobrze, uniknąłem dróg krut".
Lecz on patrzył w szybę z pogardą i złem,
Jakby moim wrogiem od urodzenia był.
Na mieście skręt w lewo, zająłem swój pas,
Nagle z auta z boku ktoś wcisnął w porę gaz,
Zwolniłem odruchowo, a on wpadł w szał...

(Refren)
I ryknął: "KONIEC DZIADA, KONIEC DZIADA!
Tu dynamiki brak, to jest jakaś parada!
Pan nie przewidujesz, pan zagrażasz wszystkim!
Wynik negatywny! Żegnam ozięble i kwita!"
"KONIEC DZIADA, KONIEC DZIADA!"
W jego głosie była czysta, dzika radość!
Zdjął okulary, w oczach triumfu błysk,
Dla niego mój dramat to był czysty zysk!

(Zwrotka 2)
Za drugim razem myślę: "teraz go zagnę",
Jadę jak mistrz świata, każdą dziurę ogarnę.
Parkuję prostopadle, że linijki nie trzeba,
On tylko mruczy: "No, zobaczymy, co z chleba".
"Proszę zawrócić z użyciem biegu wstecznego."
Mówi tak, jakby chciał czegoś bardzo niedobrego.
Wykonałem manewr, koło o krawężnik... draśnięcie,
A on zareagował jak na bombardowanie!

(Przed-refren)
Wdepnął w hamulec, aż mi głowa spadła,
Twarz mu nabrzmiała, jakby zaraz pęknąć miała.
"Co to było?!" – syknął, czerwony jak burak,
Długopisem w kartce zrobił wielki mazak.
Wiedziałem, że czekał na ten jeden, mały błąd,
Że cała reszta jazdy to był dla niego swąd...

(Refren)
I wrzasnął: "KONIEC DZIADA, KONIEC DZIADA!
Najechanie na krawężnik to jest zdrada!
Pan nie panujesz nad gabarytem wozu!
Wracaj pan na kurs doszkalający, bez dowozu!"
"KONIEC DZIADA, KONIEC DZIADA!"
Następna ofiara w poczekalni już siada!
Rzucił mi papiery przez ramię, bez słowa,
Bo jego misja na dziś jest już gotowa!

(Bridge)
Stoję i patrzę na ten jego łysy kark,
Na tę pulsującą żyłę, co ma wściekłości znak.
Myślę sobie: chłopie, żebyś kiedyś zdawał
Na prawo do empatii i sto razy go oblał!
Bo to nie egzamin, to jest polowanie,
Na ludzkie nerwy i na załamanie!

(Outro)
I słyszę wciąż ten jego wrzask,
Jak zdarta płyta, przez cały czas...
KONIEC DZIADA!
KONIEC DZIADA!
...następny proszę.
음악 스타일
Rock, emotional, Male Voice, 80-120 BPM

당신은 좋아할 수도 있습니다

노래 표지 Álmaink
v5

Suno AI을 사용하여 Gábor Horváth에 의해 생성됨

노래 표지 A mi madre
v4

Suno AI을 사용하여 Adoratrices Perpetuas에 의해 생성됨

노래 표지 Love sex
v4

Suno AI을 사용하여 VLADIMIR VLADIMIROVICH PUTIN에 의해 생성됨

관련 재생목록

노래 표지 A
v4

Suno AI을 사용하여 Péter Szabó에 의해 생성됨

노래 표지 Buen Gobierno
v4

Suno AI을 사용하여 Paola ILave에 의해 생성됨