Przeklęty dzień

402

Музыка создана slawomir с помощью Suno AI

Przeklęty dzień
v5

@slawomir

Przeklęty dzień
v5

@slawomir

Текст песни
Miałem wszystko......
Zegar tykał dla mnie, nie przeciwko mnie.
A potem... potem zgasły światła.......

[Verse 1]
Koszula wyprasowana, biuro na dwudziestym piętrze
Piąłem się w górę, wierzyłem, że mam wielkie wnętrze
W domu czekała ona i te dwa małe anioły
Śmiech córeczek leczył świat, był taki wesoły
Awans za awansem, życie jak z pięknej bajki
Dwie małe rączki, lalki, kolorowe bajki
Byłem dumny, byłem ojcem, mężem na medal
Nie wiedziałem, że los mi taką kartę sprzedał.

[Verse 2]
Ten dzień przeklęty, przystanek, słońce świeciło
Pijany szofer, auto w tłum uderzyło z siłą
Huk metalu, krzyk, a potem cisza straszna
Z moich dziewczynek została tylko krew jasna
Świat pękł na pół, fundament legł w gruzach
Zamiast ich głosów, w uszach tylko ta fuzja
Bólu i gniewu, którego nie da się znieść
W jedną sekundę straciłem całą swoją treść.

[Chorus]

DZIŚ ŚPIĘ NA BETONIE, GDZIE NIE MA JUŻ SNÓW!!!!
STRACIŁEM WSZYSTKO, NIE POTRZEBUJĘ SŁÓW!!!!!
MOJE ANIOŁY W NIEBIE, A JA TUTAJ W PIEKLE!!!!!
WÓDKA I PROSZEK, SERCE BIJE WŚCIEKLE!!!!!
BYŁEM KIMŚ WIELKIM, DZIŚ JESTEM NIKIM!!!!!
ECHO ICH ŚMIECHU TO MOJE JEDYNE KRZYKI!!!!!

[Verse 3]
Z żoną nie szło rozmawiać, patrzyliśmy przez siebie
Ona w swojej żałobie, ja w strasznym zaniedbie
Butelka stała się lustrem, kreska ucieczką
Dom stał się grobem, ja stałem się przeszkodą
Odeszła, nie winię jej, sam bym od siebie uciekł
Straciłem pracę, honor, wszystko co cenne wywlokłem
Na licytację życia, gdzie jedyną walutą jest dno
Zostałem sam, otuliło mnie to brudne zło.

[Verse 4]
Dziś na ławce w parku, przykryty gazetą
Dla przechodniów jestem śmieciem, ludzką kasetą
Którą przewinęło życie do najgorszych scen
Pijany żul, co w bramie szuka swoich cien
Pamiętam ich zapach, te sukienki w kwiaty
Teraz tylko smród taniej wódki i straty
Nie potrafię wstać, nie chcę się już podnosić
Chcę tylko zasnąć i o przebaczenie prosić.

[Chorus]

DZIŚ ŚPIĘ NA BETONIE, GDZIE NIE MA JUŻ SNÓW!!!!!
STRACIŁEM WSZYSTKO, NIE POTRZEBUJĘ SŁÓW!!!!!!
MOJE ANIOŁY W NIEBIE, A JA TUTAJ W PIEKLE!!!!!!
WÓDKA I PROSZEK, SERCE BIJE WŚCIEKLE!!!!!
BYŁEM KIMŚ WIELKIM, DZIŚ JESTEM NIKIM!!!!!
ECHO ICH ŚMIECHU TO MOJE JEDYNE KRZYKI!!!!

[Bridge]

Zatrzymajcie ten autobus......
Niech one tam nie stoją......
Błagam..... cofnijcie czas......


[Outro]

Przepraszam, że mnie tam nie było.......
Czekajcie na tatusia......
Już niedaleko.......
(Fade out)
Стиль музыки
Gritty Polish rap, dark melancholic piano loop, heavy drums, raw emotional male vocals, boom bap, sad atmosphere, cinematic strings

Вы могли бы

Кавер на песню على باب الواقع
v4

Создано пользователем هي هي هم هم с помощью Suno AI

Кавер на песню رسالة البرقية
v4

Создано пользователем Dr Sawsan Ali с помощью Suno AI

Кавер на песню Cunci Felvonulás
v4

Создано пользователем Anyuék с помощью Suno AI

Кавер на песню Mi hijo
v4

Создано пользователем [email protected] с помощью Suno AI

Похожие плейлисты

Кавер на песню Fabio en tu comunión
v4

Создано пользователем MIGUEL ANGEL RAMIREZ GOMEZ с помощью Suno AI

Кавер на песню Я уйду
v4

Создано пользователем Лотта Неизвестная с помощью Suno AI

Кавер на песню Moncsikámnak születésnapra
v4

Создано пользователем Erika Kemenes с помощью Suno AI

Кавер на песню 3672 Я Жива Страж Рая Врат Лилит 13 Сефирота
v5

Создано пользователем Анна с помощью Suno AI