Przeklęty dzień

1260

Muziek gemaakt door slawomir met Suno AI

Przeklęty dzień
v5

@slawomir

Przeklęty dzień
v5

@slawomir

Songteksten
Miałem wszystko......
Zegar tykał dla mnie, nie przeciwko mnie.
A potem... potem zgasły światła.......

[Verse 1]
Koszula wyprasowana, biuro na dwudziestym piętrze
Piąłem się w górę, wierzyłem, że mam wielkie wnętrze
W domu czekała ona i te dwa małe anioły
Śmiech córeczek leczył świat, był taki wesoły
Awans za awansem, życie jak z pięknej bajki
Dwie małe rączki, lalki, kolorowe bajki
Byłem dumny, byłem ojcem, mężem na medal
Nie wiedziałem, że los mi taką kartę sprzedał.

[Verse 2]
Ten dzień przeklęty, przystanek, słońce świeciło
Pijany szofer, auto w tłum uderzyło z siłą
Huk metalu, krzyk, a potem cisza straszna
Z moich dziewczynek została tylko krew jasna
Świat pękł na pół, fundament legł w gruzach
Zamiast ich głosów, w uszach tylko ta fuzja
Bólu i gniewu, którego nie da się znieść
W jedną sekundę straciłem całą swoją treść.

[Chorus]

DZIŚ ŚPIĘ NA BETONIE, GDZIE NIE MA JUŻ SNÓW!!!!
STRACIŁEM WSZYSTKO, NIE POTRZEBUJĘ SŁÓW!!!!!
MOJE ANIOŁY W NIEBIE, A JA TUTAJ W PIEKLE!!!!!
WÓDKA I PROSZEK, SERCE BIJE WŚCIEKLE!!!!!
BYŁEM KIMŚ WIELKIM, DZIŚ JESTEM NIKIM!!!!!
ECHO ICH ŚMIECHU TO MOJE JEDYNE KRZYKI!!!!!

[Verse 3]
Z żoną nie szło rozmawiać, patrzyliśmy przez siebie
Ona w swojej żałobie, ja w strasznym zaniedbie
Butelka stała się lustrem, kreska ucieczką
Dom stał się grobem, ja stałem się przeszkodą
Odeszła, nie winię jej, sam bym od siebie uciekł
Straciłem pracę, honor, wszystko co cenne wywlokłem
Na licytację życia, gdzie jedyną walutą jest dno
Zostałem sam, otuliło mnie to brudne zło.

[Verse 4]
Dziś na ławce w parku, przykryty gazetą
Dla przechodniów jestem śmieciem, ludzką kasetą
Którą przewinęło życie do najgorszych scen
Pijany żul, co w bramie szuka swoich cien
Pamiętam ich zapach, te sukienki w kwiaty
Teraz tylko smród taniej wódki i straty
Nie potrafię wstać, nie chcę się już podnosić
Chcę tylko zasnąć i o przebaczenie prosić.

[Chorus]

DZIŚ ŚPIĘ NA BETONIE, GDZIE NIE MA JUŻ SNÓW!!!!!
STRACIŁEM WSZYSTKO, NIE POTRZEBUJĘ SŁÓW!!!!!!
MOJE ANIOŁY W NIEBIE, A JA TUTAJ W PIEKLE!!!!!!
WÓDKA I PROSZEK, SERCE BIJE WŚCIEKLE!!!!!
BYŁEM KIMŚ WIELKIM, DZIŚ JESTEM NIKIM!!!!!
ECHO ICH ŚMIECHU TO MOJE JEDYNE KRZYKI!!!!

[Bridge]

Zatrzymajcie ten autobus......
Niech one tam nie stoją......
Błagam..... cofnijcie czas......


[Outro]

Przepraszam, że mnie tam nie było.......
Czekajcie na tatusia......
Już niedaleko.......
(Fade out)
Stijl van muziek
Gritty Polish rap, dark melancholic piano loop, heavy drums, raw emotional male vocals, boom bap, sad atmosphere, cinematic strings

Je houdt misschien van

Cover van het nummer Nem kell a kocsi
v4

Gemaakt door Alexander Tajthy - Hayos met Suno AI

Cover van het nummer Manuel
v4

Gemaakt door Gyöngyi Szakácsné met Suno AI

Cover van het nummer Érte állok én sorba
v4

Gemaakt door Alexander Tajthy - Hayos met Suno AI

Cover van het nummer يا ويلي
v4

Gemaakt door Swsan Jon met Suno AI

Gerelateerde afspeellijst

Cover van het nummer December Nya. Suno
v4

Gemaakt door Nyo Linsat met Suno AI

Cover van het nummer Maja på Jysk
v4

Gemaakt door Niklas Andersson met Suno AI

Cover van het nummer Mon Essentiel
v4

Gemaakt door Hervé Wilson met Suno AI

Cover van het nummer Slow Fire in Lagos
v4

Gemaakt door Daruta Vera met Suno AI