Pokahontaz zerwani ze smyczy

696

Music Created By Wicet2 With Suno AI

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Lyrics
Świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic, i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Jak igły w stogu znowu szukam sposobu
By zerwać smycz, dać w rezerwat chodu
Namaste! Przerwa, dzicz, za miastem obóz
Gdzie lokalsi nie znają mnie i mych wyrobów
Kij, czy rachunek wytyczy kierunek globu
Wikt i opierunek, mam meldunek bez kodu
W tyle wizerunek, tam odfrunę jak łobuz
Byle z weną hobu i niech mnie budzi kogut
Świat pędzi szybko, wciąż miga za szybką mi
Ja rzucam wszystko i telefon z kąt, dziś
Idę jak Bond byczyć się z moją blond gdzieś
W nieznany ląd odnaleźć swój sweet spot
Uciekam stąd, zrywam niczym ze smyczy
Systemu błąd mnie odtąd nie dotyczy
Idę pod prąd w ciszy zaszyć się w dziczy
Zniknąć, robić hip-hop i coś, co się liczy
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Zmień biuro w New York na urlop i kurort
Daj wolne fakturom, rozstań się z klawiaturą
Urok czarując, rzucił kontakt z naturą
Patrz, chmura za chmurą, popraw to miksturą lub
Asymilując się z literaturą
Spokojnie, masz wolne, dowolnie się czując
Dekonstruując i rekonstruując
Ze wspomnień myśli powolnie dryfują
Jadę
Po piękny widok i sprawy, które za tym idą
Suchy prowiant, bidon, zimny browar, gibon
Ścieżka zdrowia, wigor! Przebieżka przez poligon
Myśli wyścig, rygor wnika za horyzont
Freedom! Albo coś w ten deseń, lecę w eter
Kiedy łapię zawiechę jak pecet
Szybki desant, łap depeszę, na deser
Antydepresant ku uciesze - tap "Reset"
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Style of Music
Spokojny rap, jazzowy rap, ostry rap. Paktofonika, pohahontaz

You Might Like

Cover of the song la jefa de la casa
v4

Created By vicente enrique vercher pla With Suno AI

Cover of the song Lux Vigia o Mundo
v4

Created By Djan Lima Souza With Suno AI

Cover of the song 0
v4

Created By سليم المثالي With Suno AI

Cover of the song OrgulloyCorazon
v4

Created By Pepe Marti Gimenez With Suno AI

Related Playlist

Cover of the song Who cares
v4

Created By Los Consejos de Paul With Suno AI

Cover of the song Prowadź mnie
v4

Created By Jerzyna K With Suno AI

Cover of the song Nati, kész van időre
v4

Created By Kristóf Móricz With Suno AI

Cover of the song Pulsing Silence
v4

Created By Kim Benmokran With Suno AI