Pokahontaz zerwani ze smyczy

476

Musica creata da Wicet2 con Suno AI

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Testi
Świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic, i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Jak igły w stogu znowu szukam sposobu
By zerwać smycz, dać w rezerwat chodu
Namaste! Przerwa, dzicz, za miastem obóz
Gdzie lokalsi nie znają mnie i mych wyrobów
Kij, czy rachunek wytyczy kierunek globu
Wikt i opierunek, mam meldunek bez kodu
W tyle wizerunek, tam odfrunę jak łobuz
Byle z weną hobu i niech mnie budzi kogut
Świat pędzi szybko, wciąż miga za szybką mi
Ja rzucam wszystko i telefon z kąt, dziś
Idę jak Bond byczyć się z moją blond gdzieś
W nieznany ląd odnaleźć swój sweet spot
Uciekam stąd, zrywam niczym ze smyczy
Systemu błąd mnie odtąd nie dotyczy
Idę pod prąd w ciszy zaszyć się w dziczy
Zniknąć, robić hip-hop i coś, co się liczy
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Zmień biuro w New York na urlop i kurort
Daj wolne fakturom, rozstań się z klawiaturą
Urok czarując, rzucił kontakt z naturą
Patrz, chmura za chmurą, popraw to miksturą lub
Asymilując się z literaturą
Spokojnie, masz wolne, dowolnie się czując
Dekonstruując i rekonstruując
Ze wspomnień myśli powolnie dryfują
Jadę
Po piękny widok i sprawy, które za tym idą
Suchy prowiant, bidon, zimny browar, gibon
Ścieżka zdrowia, wigor! Przebieżka przez poligon
Myśli wyścig, rygor wnika za horyzont
Freedom! Albo coś w ten deseń, lecę w eter
Kiedy łapię zawiechę jak pecet
Szybki desant, łap depeszę, na deser
Antydepresant ku uciesze - tap "Reset"
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Stile di musica
Spokojny rap, jazzowy rap, ostry rap. Paktofonika, pohahontaz

Potrebbe piacerti

Copertina della canzone Nemcsak virág
v4

Creato da Robert Szerecz con Suno AI

Copertina della canzone زامل نادي سام الرياضي
v4

Creato da محمد سليمان شهبين con Suno AI

Playlist correlata

Copertina della canzone זהבית
v4

Creato da bob Bob sfog con Suno AI

Copertina della canzone Біздің жол
v4

Creato da Айтуар Қапасов con Suno AI

Copertina della canzone Grek
v5

Creato da Norbert Tarczyluk con Suno AI

Copertina della canzone pp
v5

Creato da Norbert Tarczyluk con Suno AI