Pokahontaz zerwani ze smyczy

462

Musique créée par Wicet2 avec Suno AI

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Pokahontaz zerwani ze smyczy
v3.5

@Wicet2

Paroles
Świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic, i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Jak igły w stogu znowu szukam sposobu
By zerwać smycz, dać w rezerwat chodu
Namaste! Przerwa, dzicz, za miastem obóz
Gdzie lokalsi nie znają mnie i mych wyrobów
Kij, czy rachunek wytyczy kierunek globu
Wikt i opierunek, mam meldunek bez kodu
W tyle wizerunek, tam odfrunę jak łobuz
Byle z weną hobu i niech mnie budzi kogut
Świat pędzi szybko, wciąż miga za szybką mi
Ja rzucam wszystko i telefon z kąt, dziś
Idę jak Bond byczyć się z moją blond gdzieś
W nieznany ląd odnaleźć swój sweet spot
Uciekam stąd, zrywam niczym ze smyczy
Systemu błąd mnie odtąd nie dotyczy
Idę pod prąd w ciszy zaszyć się w dziczy
Zniknąć, robić hip-hop i coś, co się liczy
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Zmień biuro w New York na urlop i kurort
Daj wolne fakturom, rozstań się z klawiaturą
Urok czarując, rzucił kontakt z naturą
Patrz, chmura za chmurą, popraw to miksturą lub
Asymilując się z literaturą
Spokojnie, masz wolne, dowolnie się czując
Dekonstruując i rekonstruując
Ze wspomnień myśli powolnie dryfują
Jadę
Po piękny widok i sprawy, które za tym idą
Suchy prowiant, bidon, zimny browar, gibon
Ścieżka zdrowia, wigor! Przebieżka przez poligon
Myśli wyścig, rygor wnika za horyzont
Freedom! Albo coś w ten deseń, lecę w eter
Kiedy łapię zawiechę jak pecet
Szybki desant, łap depeszę, na deser
Antydepresant ku uciesze - tap "Reset"
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Yo, świeży powiew, przekładam zwrotnice w głowie
Nic nie powiem, dopóki nie zrobię
Nic i widzę cel, i lecę, i polecę Tobie
To, robię sobie go, bo potrzebny mi reset
Style de musique
Spokojny rap, jazzowy rap, ostry rap. Paktofonika, pohahontaz

Tu pourrais aimer

Liste de lecture associée

Couverture de la chanson 8 Наурыз
v4

Créé par Алма Куанышбаева avec Suno AI

Couverture de la chanson تكدورت فقلبي
v4

Créé par Mohhamd Choka avec Suno AI

Couverture de la chanson iol
v4

Créé par Gianni Bene avec Suno AI