[Intro – two keys hit a wooden table, female spoken close to the mic]
Tyle razy mówiłam „kiedyś”.
Dzisiaj mówię „teraz”.
[Verse 1 – low female rap, sparse piano and bass]
Znałam wszystkie cudze plany, swoje znałam tylko z prób.
Miałam zeszyt pełen piosenek, lecz nuciłam je bez słów.
Na ostatniej stronie data. Wtedy miał się zmienić świat.
Co rok wpisywałam nową. Tak minęło kilka lat.
Aż któregoś dnia w pół zdania przestałam się tłumaczyć.
I dopiero w tej ciszy usłyszałam, ile jedno „chcę” znaczy.
Chcę się budzić z myślą, że to będzie dobry dzień,
i zaśpiewać swoją piosenkę, choćby drżał mi pierwszy dźwięk.
[Pre-Chorus – drums pull back, female half-sung]
Zamknęłam za sobą drzwi.
Na schodach złapałam rytm.
[Chorus – female sung, full beat]
Oddałam klucze, zatrzymałam głos.
Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr.
I pierwszy raz od tylu lat
mój własny krok wyznacza takt.
Niech serce gra, niech serce gra.
Tak po mojemu, pierwszy raz.
[Post-Chorus – beat cuts, low female whisper]
Pierwszy raz…
Pierwszy raz.
[Verse 2 – female rap, drums closer and heavier]
Otworzyłam stary zeszyt, wybrałam najprostszy wers.
Był o tym, że można zacząć, kiedy wreszcie tego chcesz.
Pierwsza nuta wyszła krzywo, druga ledwie się przebiła.
Trzecią pociągnęłam dłużej, aż sama się zdziwiłam.
Zawsze chciałam mieć gotowy każdy wers i każdy plan.
Dziś zaczynam od melodii, reszta przyjdzie, kiedy gram.
Czasem zgubię jedno słowo, czasem wejdę pół taktu wcześniej.
I właśnie wtedy najczęściej wychodzą mi najlepsze piosenki.
[Chorus – female sung]
Oddałam klucze, zatrzymałam głos.
Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr.
I pierwszy raz od tylu lat
mój własny krok wyznacza takt.
Niech serce gra, niech serce gra.
Tak po mojemu, pierwszy raz.
[Instrumental Break – four-note piano motif, low cello]
[Bridge – close female spoken, nearly dry]
Na pierwszej stronie zeszytu
napisałam kiedyś „do poprawy”.
[Brief silence]
Dziś dopisałam „do zaśpiewania”.
[Two taps of keys, beat returns]
[Final Chorus – female sung, double the title line]
Oddałam klucze, zatrzymałam głos.
Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr.
I pierwszy raz od tylu lat
mój własny krok wyznacza takt.
Niech serce gra, niech serce gra.
Tak po mojemu, pierwszy raz.
Oddałam klucze…
Zatrzymałam głos.
[Outro – soft female whisper]
Niech gra.
[Intro – two keys hit a wooden table, female spoken close to the mic] Tyle razy mówiłam „kiedyś”. Dzisiaj mówię „teraz”. [Verse 1 – low female rap, sparse piano and bass] Znałam wszystkie cudze plany, swoje znałam tylko z prób. Miałam zeszyt pełen piosenek, lecz nuciłam je bez słów. Na ostatniej stronie data. Wtedy miał się zmienić świat. Co rok wpisywałam nową. Tak minęło kilka lat. Aż któregoś dnia w pół zdania przestałam się tłumaczyć. I dopiero w tej ciszy usłyszałam, ile jedno „chcę” znaczy. Chcę się budzić z myślą, że to będzie dobry dzień, i zaśpiewać swoją piosenkę, choćby drżał mi pierwszy dźwięk. [Pre-Chorus – drums pull back, female half-sung] Zamknęłam za sobą drzwi. Na schodach złapałam rytm. [Chorus – female sung, full beat] Oddałam klucze, zatrzymałam głos. Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr. I pierwszy raz od tylu lat mój własny krok wyznacza takt. Niech serce gra, niech serce gra. Tak po mojemu, pierwszy raz. [Post-Chorus – beat cuts, low female whisper] Pierwszy raz… Pierwszy raz. [Verse 2 – female rap, drums closer and heavier] Otworzyłam stary zeszyt, wybrałam najprostszy wers. Był o tym, że można zacząć, kiedy wreszcie tego chcesz. Pierwsza nuta wyszła krzywo, druga ledwie się przebiła. Trzecią pociągnęłam dłużej, aż sama się zdziwiłam. Zawsze chciałam mieć gotowy każdy wers i każdy plan. Dziś zaczynam od melodii, reszta przyjdzie, kiedy gram. Czasem zgubię jedno słowo, czasem wejdę pół taktu wcześniej. I właśnie wtedy najczęściej wychodzą mi najlepsze piosenki. [Chorus – female sung] Oddałam klucze, zatrzymałam głos. Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr. I pierwszy raz od tylu lat mój własny krok wyznacza takt. Niech serce gra, niech serce gra. Tak po mojemu, pierwszy raz. [Instrumental Break – four-note piano motif, low cello] [Bridge – close female spoken, nearly dry] Na pierwszej stronie zeszytu napisałam kiedyś „do poprawy”. [Brief silence] Dziś dopisałam „do zaśpiewania”. [Two taps of keys, beat returns] [Final Chorus – female sung, double the title line] Oddałam klucze, zatrzymałam głos. Mam w sobie lato, choć za oknem wiatr. I pierwszy raz od tylu lat mój własny krok wyznacza takt. Niech serce gra, niech serce gra. Tak po mojemu, pierwszy raz. Oddałam klucze… Zatrzymałam głos. [Outro – soft female whisper] Niech gra.음악 스타일
Polish cinematic storytelling hip-hop, 88 BPM, minor key. One mature female contralto throughout, low and slightly grain