가사
Dziś nad Tobą nagie niebo,
jej nieziemska piękność,
mis w miliardach fleszy
ginących galaktyk.
Patrząc w diamentowe oczy
tajemniczej ciemności
wpadasz w zachwyt.
Zapominasz, że jest martwa,
jej uśmiech zgaśnie do rana.
Każda noc w czułych szeptach
do snu Cię układa.
Rankiem gęstej, niemej ciszy
sunie zimna lawa.
Jej miłość lśni o północy
światłem dawno zgaszonym.
Gładzisz spojrzeniem
aksamity jej kształtów,
które są wspomnieniem.
Czerń owija wszystko wszędzie,
a ty pragniesz czegoś,
czego dawno już nie ma
więc nigdy nie będzie.
Jej miłość lśni o północy
światłem dawno zgaszonym.
Gładzisz spojrzeniem
aksamity jej kształtów,
które są wspomnieniem.
Czerń owija wszystko wszędzie,
a ty pragniesz czegoś,
czego dawno już nie ma
więc nigdy nie będzie.