Zasoby ludzkie
v4.5

@Jerzyna K

Zasoby ludzkie
v4.5

@Jerzyna K

가사
[Intro – mówione / spoken word]
Yo…
Tu nie ma marzeń, są grafiki, zmiany, plany.
Tu człowiek to numer, nie ma imion, tylko stany.
Obcy szef z kamery patrzy, jakbym był maszyną,
A ja chcę tylko żyć – nie być niczyją cyfrą.

[Zwrotka 1]
W magazynie świt i zmiana jak codziennie,
Wsiadasz w autobus, jedziesz jak bydło – bezmyślnie.
Tłum śpiących twarzy, każdy w swojej ciszy,
Nikt już nie marzy, każdy liczy misję.

Dowóz jak do obory – ludzi pełen wóz,
Nie ma rozmów, tylko zmęczony luz.
Na hali zimno, światło jak z więzienia,
Człowiek to numer, bez znaczenia.

„Zasoby ludzkie” – tak nas tu zwą,
Jakby człowiek był częścią maszyn, ziom.
Liczą minuty, normy, wyniki,
A dusza ginie w tym rytmie logistyki.

[Refren]
My nie roboty, my mamy dusze,
Choć system mówi – „ciszej, bo się wzruszę”.
Nie chcę tak żyć, jak w korpo śnie,
Gdzie czas nie mój, a życie – nie wiem czyje.

[Zwrotka 2]
Poganiacz krzyczy – „tempo, tempo!”
Jakby człowiek był narzędziem, nie człowiekiem.
Zmiennik po zmienniku, dni jak klony,
A każdy z nas ma dom, ma żony, ma dzieci, ma sny – zapomniane tony.

Obiad jesz w biegu, między paletami,
Zupka w plastiku, buch para nad dłońmi.
Nie ma chwili, by usiąść spokojnie,
Bo czas to towar – a człowiek w nim tonie.

W biurze liczą cyfry, w hali pot i kurz,
A szef nie widzi, że człowiek tu już
Nie czuje życia, tylko grafik ból,
I modli się cicho, by dzień się skończył już.

[Zwrotka 3 – nowa, o obcym kapitale]
Obcy kapitał zaciera ręce,
Bo każdy z nas tu to cyfry, nie serce.
Klepią nadzorców po plecach – „dobrze jest!”,
A potem mówią: „redukcja, zwolnij resztę, stres!”

Praca ponad stan, a płaca ta sama,
Śmieszne slogany – *„team spirit”, *„rodzina”.
Biznesowe gadki o wartościach, o wizji,
A my tu w smrodzie – w ich korpo-misji.

Młodzi nadzorcy, z błyskiem w oku,
Myślą, że awans to koniec mroku.
A system ich gniecie jak plastelinę,
Obrabia duszę, aż stracą przyczynę.

[Refren]
My nie roboty, my mamy dusze,
Choć system mówi – „ciszej, bo się wzruszę”.
Nie chcę tak żyć, jak w korpo śnie,
Gdzie czas nie mój, a życie – nie wiem czyje.

[Bridge – spokojnie, refleksyjnie]
Jak padniesz – znajdą drugiego,
Bo człowiek tu tani, jak kilo chleba.
Ale pamiętaj, bratku z hali,
Że w tobie serce, nie kod z szuflady.

[Refren – finał, z mocą]
My nie roboty, my mamy dusze,
Choć świat nas gniecie, my się nie wzruszem.
Niech sobie liczą – my wiemy swoje,
Że praca to życie, nie cudze zyski i wojny.
음악 스타일
Polish rap / hip-hop, dark industrial atmosphere, slow heavy beat around 88 BPM. Emotional male rap vocal in Polish, with tired but powerful tone — raw, honest, street energy. Deep 808 bass, gritty warehouse ambience, metallic echoes, background machine and scanner sounds. Minimal piano or synth pads for tension. Mood: dark, rebellious, emotional, realist. Theme: warehouse workers treated like machines, foreign capital, overwork, no respect, corporate hypocrisy. Hook should feel like an anthem, emotional and chantable — “My nie roboty, my mamy dusze”. Keep the mix heavy, underground, non-commercial, with strong rhythm and clear vocal delivery.

당신은 좋아할 수도 있습니다

노래 표지 Чаклунське вино
v4

Suno AI을 사용하여 Оксана Одинцова에 의해 생성됨

노래 표지 Bajo en la Piel
v4

Suno AI을 사용하여 random code에 의해 생성됨

노래 표지 Mi kis zombi szerverünk
v4

Suno AI을 사용하여 hix에 의해 생성됨

노래 표지 Спасибо Марина
v4

Suno AI을 사용하여 Валентина에 의해 생성됨

관련 재생목록

노래 표지 António Dumbo
v4

Suno AI을 사용하여 Leonel Milengo에 의해 생성됨

노래 표지 ሚስጥረ አለም
v4

Suno AI을 사용하여 Abenezer Pro에 의해 생성됨

노래 표지 Ola elo
v4

Suno AI을 사용하여 Eloisa Moreno flores에 의해 생성됨

노래 표지 Miska és a Féknyereg
v4

Suno AI을 사용하여 Iván Péntek에 의해 생성됨