Bez Filtra

315

Zenét készítette: slawomir Suno AI

A dal borítója Bez Filtra
Bez Filtra
v6 Pro

@slawomir

A dal borítója Bez Filtra
Bez Filtra
v6 Pro

@slawomir

Dalszöveg
[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił.
Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam,
Wolę prawdę, nawet jeśli trochę boli nas.

[ZWROTKA 1]
Za dużo ludzi mówi, jak powinien wyglądać świat,
Jak mam żyć, co mam czuć, kiedy zrobić pierwszy krok.
A przecież każdy niesie coś, czego nie widać z boku,
Jedni śmieją się najgłośniej, kiedy toną po cichu.

Miałem momenty, kiedy wszystko traciło kolor,
Kiedy własne myśli ważyły więcej niż kamień.
Ale nauczyłem się nie uciekać przed sobą,
Bo najtrudniej spojrzeć w lustro i powiedzieć: „Daję radę”.

[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

[ZWROTKA 2]
Nie jestem z tych, co pokażą tylko najlepszy kadr,
Bo życie to nie reklama i nie zawsze świeci blask.
Czasem dzień jest piękny, czasem wszystko idzie źle,
Ale nawet z tych porażek można zbudować siebie.

Nie potrzebuję aprobaty, żeby wiedzieć, kim mam być,
Nie potrzebuję tłumu, żeby własną drogą iść.
Jeśli ktoś mnie nie rozumie — trudno, taki mam plan,
Wolę zostać sobą niż idealnym dla was.

[REFREN – FINAŁ]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
I jeśli spadnę — wstanę, nawet gdy zabraknie sił.
Bo nie chcę być idealny, chcę naprawdę żyć,
Bez filtra — aż po ostatni dzień.

[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił.
Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam,
WOLĘ PRAWDĘ, NAWET JEŚLI TROCHĘ BOLI NAS !!!
[REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił. Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam, Wolę prawdę, nawet jeśli trochę boli nas. [ZWROTKA 1] Za dużo ludzi mówi, jak powinien wyglądać świat, Jak mam żyć, co mam czuć, kiedy zrobić pierwszy krok. A przecież każdy niesie coś, czego nie widać z boku, Jedni śmieją się najgłośniej, kiedy toną po cichu. Miałem momenty, kiedy wszystko traciło kolor, Kiedy własne myśli ważyły więcej niż kamień. Ale nauczyłem się nie uciekać przed sobą, Bo najtrudniej spojrzeć w lustro i powiedzieć: „Daję radę”. [REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. [ZWROTKA 2] Nie jestem z tych, co pokażą tylko najlepszy kadr, Bo życie to nie reklama i nie zawsze świeci blask. Czasem dzień jest piękny, czasem wszystko idzie źle, Ale nawet z tych porażek można zbudować siebie. Nie potrzebuję aprobaty, żeby wiedzieć, kim mam być, Nie potrzebuję tłumu, żeby własną drogą iść. Jeśli ktoś mnie nie rozumie — trudno, taki mam plan, Wolę zostać sobą niż idealnym dla was. [REFREN – FINAŁ] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, I jeśli spadnę — wstanę, nawet gdy zabraknie sił. Bo nie chcę być idealny, chcę naprawdę żyć, Bez filtra — aż po ostatni dzień. [REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił. Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam, WOLĘ PRAWDĘ, NAWET JEŚLI TROCHĘ BOLI NAS !!!
A zene stílusa
Polish male vocals, dynamic Polish street rap

Talán tetszene

A dal borítója Memories Of The Heavy Metal
v4

Készítette: Toni Alvira Suno AI

A dal borítója Születésnapra
v6 Mini

Készítette: Istvánné Papp Suno AI

A dal borítója Padre Mío, Voy Contigo
v4

Készítette: Niurka Perez Hernandez Suno AI

A dal borítója ELECTRIC INSTINCT
v6 Pro

Készítette: Daruta Vera Suno AI

Kapcsolódó lejátszási lista

A dal borítója Zostań Do Świtu
v6 Pro

Készítette: slawomir Suno AI

A dal borítója Santa
v4

Készítette: Uriel Morquecho Suno AI

A dal borítója Calaverita
v6 Mini

Készítette: Antonio José Orrantia Vértiz Suno AI

A dal borítója Держись, молодой учитель
v4

Készítette: Ботаева Динара Suno AI