Bez Filtra

55

Nhạc được tạo bởi slawomir bằng Suno AI

Bìa bài hát Bez Filtra
Bez Filtra
v6 Pro

@slawomir

Bìa bài hát Bez Filtra
Bez Filtra
v6 Pro

@slawomir

Lời bài hát
[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił.
Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam,
Wolę prawdę, nawet jeśli trochę boli nas.

[ZWROTKA 1]
Za dużo ludzi mówi, jak powinien wyglądać świat,
Jak mam żyć, co mam czuć, kiedy zrobić pierwszy krok.
A przecież każdy niesie coś, czego nie widać z boku,
Jedni śmieją się najgłośniej, kiedy toną po cichu.

Miałem momenty, kiedy wszystko traciło kolor,
Kiedy własne myśli ważyły więcej niż kamień.
Ale nauczyłem się nie uciekać przed sobą,
Bo najtrudniej spojrzeć w lustro i powiedzieć: „Daję radę”.

[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

[ZWROTKA 2]
Nie jestem z tych, co pokażą tylko najlepszy kadr,
Bo życie to nie reklama i nie zawsze świeci blask.
Czasem dzień jest piękny, czasem wszystko idzie źle,
Ale nawet z tych porażek można zbudować siebie.

Nie potrzebuję aprobaty, żeby wiedzieć, kim mam być,
Nie potrzebuję tłumu, żeby własną drogą iść.
Jeśli ktoś mnie nie rozumie — trudno, taki mam plan,
Wolę zostać sobą niż idealnym dla was.

[REFREN – FINAŁ]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
I jeśli spadnę — wstanę, nawet gdy zabraknie sił.
Bo nie chcę być idealny, chcę naprawdę żyć,
Bez filtra — aż po ostatni dzień.

[REFREN]
Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów,
Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu.
Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens,
Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie.

Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś,
Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił.
Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam,
WOLĘ PRAWDĘ, NAWET JEŚLI TROCHĘ BOLI NAS !!!
[REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił. Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam, Wolę prawdę, nawet jeśli trochę boli nas. [ZWROTKA 1] Za dużo ludzi mówi, jak powinien wyglądać świat, Jak mam żyć, co mam czuć, kiedy zrobić pierwszy krok. A przecież każdy niesie coś, czego nie widać z boku, Jedni śmieją się najgłośniej, kiedy toną po cichu. Miałem momenty, kiedy wszystko traciło kolor, Kiedy własne myśli ważyły więcej niż kamień. Ale nauczyłem się nie uciekać przed sobą, Bo najtrudniej spojrzeć w lustro i powiedzieć: „Daję radę”. [REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. [ZWROTKA 2] Nie jestem z tych, co pokażą tylko najlepszy kadr, Bo życie to nie reklama i nie zawsze świeci blask. Czasem dzień jest piękny, czasem wszystko idzie źle, Ale nawet z tych porażek można zbudować siebie. Nie potrzebuję aprobaty, żeby wiedzieć, kim mam być, Nie potrzebuję tłumu, żeby własną drogą iść. Jeśli ktoś mnie nie rozumie — trudno, taki mam plan, Wolę zostać sobą niż idealnym dla was. [REFREN – FINAŁ] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, I jeśli spadnę — wstanę, nawet gdy zabraknie sił. Bo nie chcę być idealny, chcę naprawdę żyć, Bez filtra — aż po ostatni dzień. [REFREN] Bez filtra, bez masek, bez zbędnych słów, Mam swoje blizny, ale dalej stoję tu. Nie wszystko wyszło, nie wszystko miało sens, Ale to moje życie — nie poprawiaj mnie. Bez filtra, bez pozorów, taki jestem dziś, Raz lecę wysoko, raz brakuje mi sił. Nie chcę grać roli, której nie napisałem sam, WOLĘ PRAWDĘ, NAWET JEŚLI TROCHĘ BOLI NAS !!!
Phong cách âm nhạc
Polish male vocals, dynamic Polish street rap

Bạn có thể thích

Bìa bài hát Sammy a sarkon
v4

Được tạo bởi Samuel Eke Với Suno AI

Bìa bài hát إسلام الشاطر الصغير
v4

Được tạo bởi Saeid Hotmail Với Suno AI

Bìa bài hát حنين يا زوجتي
v4

Được tạo bởi Yazan Subeh Với Suno AI

Bìa bài hát Пирине, пази ми пътя
v4

Được tạo bởi Юлиян Матеев Với Suno AI

Danh sách phát liên quan

Bìa bài hát Párbeszéd
v4

Được tạo bởi Zoltán Csorvási Với Suno AI

Bìa bài hát Il primo passo
v4

Được tạo bởi Marco Cannizzaro Với Suno AI

Bìa bài hát وصب في قلبي سكن
v6 Mini

Được tạo bởi تعبد الله Với Suno AI

Bìa bài hát زفّوا بثينة الجراش
v4

Được tạo bởi Aljrrsh mohmmad Với Suno AI