Rak2

130

Zenét készítette: Wojciech “Boyka” Witczak Suno AI

A dal borítója Rak2
Rak2
v4.5

@Wojciech “Boyka” Witczak

A dal borítója Rak2
Rak2
v4.5

@Wojciech “Boyka” Witczak

Dalszöveg
​(Zwrotka 1)
​Czasem patrzę na ciebie i czuję mroźny chłód,
Choć całe nasze życie to był wspólnie ciężki trud.
Są takie chwile, gdy nie chcę widzieć cię,
Kiedy twój głos w oddali zamienia się w mgłę.
Wtedy w głowie pulsuje ta najgorsza z myśli,
Że zniszczyłbym wszystko, choć to się nie ziści.
Skała pęka na pół, w gardle rośnie mi krzyk –
W tej wojennej sekundzie nie liczy się nikt.
​(Refren)
​Bo nasza miłość to rak – mam tego świadomość,
Niszczy nas od środka, zatruwa naszą wolność.
I gdyby nie chemia, co wciąż w żyłach płonie,
Ten żywioł już dawno zasiadłby na tronie,
Rozszarpałby serca, zostawił pusty plac...
A my wciąż trwamy i nie chcemy się dać.
​(Zwrotka 2)
​Ale potem nadchodzi ten cichy, chłodny zmierzch,
Gdy powietrze gęstnieje i uderza w nas dreszcz.
Są chwile, że tęsknię za dotykiem twych rąk,
Są chwile, gdy znowu czuję w żyłach ten prąd.
Miotam się od ściany w tym domowym piekle,
Choć przed chwilą w tej walce kląłem tak wściekle.
To są minuty brutalnej walki między nami,
Lecz wciąż zostajemy związani wspomnieniami.
​(Refren)
​Bo nasza miłość to rak – mam tego świadomość,
Niszczy nas od środka, zatruwa naszą wolność.
I gdyby nie chemia, co wciąż w żyłach płonie,
Ten żywioł już dawno zasiadłby na tronie,
Rozszarpałby serca, zostawił pusty plac...
A my wciąż trwamy i nie chcemy się dać.
​(Bridge)
​Ale to są tylko słowa rzucone w szaleństwie,
Bo pod tą nienawiścią, w tym całym przekleństwie,
Ona tam jest – ta prawda ukryta na dnie,
Jak czysty diament, co w mroku cicho tli się.
​(Zwrotka 3)
​Ciągle ją szlifujemy, choć krwawią nam dłonie,
W tym toksycznym, szalonym, wiecznym maratonie.
Chcemy, by była w końcu nieskazitelna –
Przez ból i przez łzy, do samego końca wierna.
Tak jak diament – po prostu piękna i czysta,
Nasza trudna, bolesna, miłość wieczysta.
​(Outro)
​Surowy diament...
Ciągle szlifowany w ogniu.
Są chwile, że nienawidzę...
Ale bez ciebie nie ma mnie.
​(Zwrotka 1) ​Czasem patrzę na ciebie i czuję mroźny chłód, Choć całe nasze życie to był wspólnie ciężki trud. Są takie chwile, gdy nie chcę widzieć cię, Kiedy twój głos w oddali zamienia się w mgłę. Wtedy w głowie pulsuje ta najgorsza z myśli, Że zniszczyłbym wszystko, choć to się nie ziści. Skała pęka na pół, w gardle rośnie mi krzyk – W tej wojennej sekundzie nie liczy się nikt. ​(Refren) ​Bo nasza miłość to rak – mam tego świadomość, Niszczy nas od środka, zatruwa naszą wolność. I gdyby nie chemia, co wciąż w żyłach płonie, Ten żywioł już dawno zasiadłby na tronie, Rozszarpałby serca, zostawił pusty plac... A my wciąż trwamy i nie chcemy się dać. ​(Zwrotka 2) ​Ale potem nadchodzi ten cichy, chłodny zmierzch, Gdy powietrze gęstnieje i uderza w nas dreszcz. Są chwile, że tęsknię za dotykiem twych rąk, Są chwile, gdy znowu czuję w żyłach ten prąd. Miotam się od ściany w tym domowym piekle, Choć przed chwilą w tej walce kląłem tak wściekle. To są minuty brutalnej walki między nami, Lecz wciąż zostajemy związani wspomnieniami. ​(Refren) ​Bo nasza miłość to rak – mam tego świadomość, Niszczy nas od środka, zatruwa naszą wolność. I gdyby nie chemia, co wciąż w żyłach płonie, Ten żywioł już dawno zasiadłby na tronie, Rozszarpałby serca, zostawił pusty plac... A my wciąż trwamy i nie chcemy się dać. ​(Bridge) ​Ale to są tylko słowa rzucone w szaleństwie, Bo pod tą nienawiścią, w tym całym przekleństwie, Ona tam jest – ta prawda ukryta na dnie, Jak czysty diament, co w mroku cicho tli się. ​(Zwrotka 3) ​Ciągle ją szlifujemy, choć krwawią nam dłonie, W tym toksycznym, szalonym, wiecznym maratonie. Chcemy, by była w końcu nieskazitelna – Przez ból i przez łzy, do samego końca wierna. Tak jak diament – po prostu piękna i czysta, Nasza trudna, bolesna, miłość wieczysta. ​(Outro) ​Surowy diament... Ciągle szlifowany w ogniu. Są chwile, że nienawidzę... Ale bez ciebie nie ma mnie.
A zene stílusa
Pop, Sadness, Male Voice, 60-80 BPM

Talán tetszene

A dal borítója طفلٌ يحبُّ وطني
v4

Készítette: Heba Mahmoud Suno AI

A dal borítója أسد الجيها
v4

Készítette: احمد محمد Suno AI

A dal borítója Almost Strangers
v4

Készítette: Daruta Vera Suno AI

A dal borítója Megszoktam
v4

Készítette: Balog Kata Suno AI

Kapcsolódó lejátszási lista

A dal borítója Я ещё своё заберу
v6 Mini

Készítette: Ilia Chermoshentsev Suno AI

A dal borítója Актриса...
v4

Készítette: Светлана Вайвадене Suno AI

A dal borítója Баллада о моряке
v4.5

Készítette: Юзеф Лившиц Suno AI