Dalszöveg
[Verse 1]
Pamiętam dworzec, twój pociąg o szóstej,
Dwa kubki kawy, niedopity sen.
Na mapie kreska, w kalendarzu weekend,
A między nami coraz dłuższy dzień.
[Pre-Chorus]
Liczyłam dni, aż zgubiłam sens,
Ty mówiłeś „zaraz”, ja czekałam gdzieś.
Dziś już wiem, nie każda droga
Musi prowadzić tam, gdzie chcę.
[Chorus]
Były, dzięki za te kilometry,
Za każdą lekcję, choć bolała nieraz.
Z daleka nauczyłam się wybierać siebie,
I nie odkładać życia na „już teraz”.
Były, nie żal mi tamtych wspólnych planów,
Bo nawet koniec coś dobrego dał.
Z twojej dalekiej strony wzięłam siłę,
A resztę drogi przejdę sama — w świat!
[Verse 2]
Twoje wiadomości gasły przed północą,
Mój głos cichł, gdy mówiłam „nic”.
Przestałam w końcu łatać ciszę słowem,
I nauczyłam się przy sobie być.
[Pre-Chorus]
Nie każda obietnica znaczy dom,
Nie każdy powrót cofa tamten błąd.
Dziś gdy pociąg znika za zakrętem,
Nie zatrzymuje mnie już jego ton.
[Chorus]
Były, dzięki za te kilometry,
Za każdą lekcję, choć bolała nieraz.
Z daleka nauczyłam się wybierać siebie,
I nie odkładać życia na „już teraz”.
Były, nie żal mi tamtych wspólnych planów,
Bo nawet koniec coś dobrego dał.
Z twojej dalekiej strony wzięłam siłę,
A resztę drogi przejdę sama — w świat!
[Bridge]
Nie muszę czekać, aż ktoś da mi znak,
Mam własny bilet, własny dobry plan.
To, co nas dzieliło, dziś już nie ma władzy,
Znam swoją wartość — i nie zgubię jej dla nas.
[Final Chorus]
Były, dzięki za te kilometry,
Za każdą lekcję, choć bolała nieraz.
Z daleka nauczyłam się wybierać siebie,
I nie odkładać życia na „już teraz”.
Były, nie żal mi tamtych wspólnych planów,
Bo nawet koniec coś dobrego dał.
Z twojej dalekiej strony wzięłam siłę,
A resztę drogi przejdę sama — w świat!
[Outro]
Przejdę sama — w świat!
I już nie czekam na twój znak.
A zene stílusa
Energetyczny polski pop-rock z tanecznym pulsem, żywe perkusyjne uderzenie, sprężysty bas, jasne przesterowane gitary i chwytliwy klawiszowy motyw. Zwrotki z pewnym, bezpośrednim kobiecym wokalem; refren szeroki, melodyjny i łatwy do wspólnego śpiewania, z narastaniem energii i krótkim instrumentalnym przejściem przed finałowym refrenem. Nowoczesna, klarowna produkcja z mocnym rytmem i ciepłą emocjonalną szczerością.