Pręgierz o Świcie

935

Zenét készítette: Jacek Grodek Suno AI

Pręgierz o Świcie
v4

@Jacek Grodek

Pręgierz o Świcie
v4

@Jacek Grodek

Dalszöveg
[Zwrotka 1]
Wrocławski Rynek budzi się ze snu
Gdzieś przy pręgierzu ktoś dopija nocą kupioną kawę
Mokre brukowe lustra łapią w locie różowy kurz dnia
Ty poprawiasz szalik
Chociaż wcale nie jest ci już zimno

Stare kamienice ziewają kolorami
Gołąb strząsa z piór ostatni deszcz
Sprzedawca kwiatów liczy w myślach poniedziałki
A ja liczę oddechy
Bo znów jesteś tu

[Refren]
Spotkajmy się przy pręgierzu o siódmej
Gdy miasto jeszcze mówi szeptem
Zanim tramwaje porwą nas w dwie strony
Zanim nam znowu zabraknie siebie
Spotkajmy się przy pręgierzu
Jeszcze raz
Jakby dziś było początkiem lata
Bo tylko tutaj czas się trochę cofa
Gdy mówisz: „zostań”
A ja już nie uciekam

[Zwrotka 2]
Kelner składa stoły
Krzesła stukają jak zegar
Gdzieś z bocznej uliczki pachnie świeżym chlebem
Ty kładziesz telefon ekranem do dołu
Jakby cały świat miał chwilę poczekać

Turysta pyta o krasnale na rogu
Ty pokazujesz mu tego
Co trzyma straż nad nami
Śmiejemy się
Że też tu kiedyś skamieniejemy
Z kubkiem
Z plecakiem
Ze swoim małym dramatem

[Refren]
Spotkajmy się przy pręgierzu o siódmej
Gdy miasto jeszcze mówi szeptem
Zanim tramwaje porwą nas w dwie strony
Zanim nam znowu zabraknie siebie
Spotkajmy się przy pręgierzu
Jeszcze raz
Jakby dziś było początkiem lata
Bo tylko tutaj czas się trochę cofa
Gdy mówisz: „zostań”
A ja już nie uciekam

[Most]
Kiedyś stąd wyjadę
Wiem
Ale w głowie mam ten kadr
Wilgoć cegieł
Twój nerwowy śmiech
I kubek
Co parą rysuje nam znak

Może to mało
Może za wiele
Na jedną zwykłą godzinę
Ale jeśli mam mieć swoje miejsce
To niech to będzie właśnie tu
Przy tobie

[Refren]
Spotkajmy się przy pręgierzu o siódmej
Gdy miasto jeszcze mówi szeptem
Zanim tramwaje porwą nas w dwie strony
Zanim nam znowu zabraknie siebie
Spotkajmy się przy pręgierzu
Jeszcze raz
Jakby dziś było początkiem lata
Bo tylko tutaj czas się trochę cofa
Gdy mówisz: „zostań”
A ja już nie uciekam
A zene stílusa
Laid-back Polish pop-rap groove, warm Rhodes chords and subtle guitar licks over a midtempo drum pocket; male vocals half-sung, half-spoken. Verses stay close and conversational, chorus widens with airy pads, stacked harmonies, and a simple, sticky topline. Light bass movement keeps it bouncy while kick and snare stay relaxed, leaving space for detailed storytelling.

Talán tetszene

A dal borítója MIASTO PO DESZCZU
v5

Készítette: slawomir Suno AI

A dal borítója Paper Plane
v4

Készítette: Nilton Sérgio Carvalho Suno AI

A dal borítója MP1G
v4

Készítette: Josi Városi Suno AI

A dal borítója Edyta
v4

Készítette: Aga K Suno AI

Kapcsolódó lejátszási lista

A dal borítója Zostań jeszcze dziś
v5

Készítette: Jerzyna K Suno AI

A dal borítója Спасибо Марина
v4

Készítette: Валентина Suno AI

A dal borítója Kapit Sa Saya
v4

Készítette: Alona Marie De Guzman Suno AI

A dal borítója Zsolti és Angi
v4

Készítette: attila demeter Suno AI