Niebezpieczny urok

349

Musique créée par slawomir avec Suno AI

Couverture de la chanson Niebezpieczny urok
Niebezpieczny urok
v6 Pro

@slawomir

Couverture de la chanson Niebezpieczny urok
Niebezpieczny urok
v6 Pro

@slawomir

Paroles
[REFREN – START 0:00]
Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok,
Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc.
Serca płoną szybko jak neonów blask,
A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok.

Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna,
Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra.
I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”,
Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls.

[ZWROTKA 1]
Każda noc zaczyna się dokładnie tak samo,
Światła miasta, zimny wiatr i muzyka nad ranem.
On w kapturze stoi cicho gdzieś pod ścianą klubu,
A dziewczyny szepczą sobie: „lepiej nie próbuj…”

Bo ma spojrzenie, które miesza w głowie sny,
Jeden uśmiech i już tracisz cały rozsądek swój.
Niby nie chce blisko nikogo już mieć,
Ale kiedy tańczy — cały świat chce obok być.

[REFREN]
Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok,
Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc.
Serca płoną szybko jak neonów blask,
A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok.

Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna,
Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra.
I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”,
Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls.

[ZWROTKA 2]
Na ulicach Warszawy znają dobrze jego styl,
Czarne buty, ciemny hoodie i ten chłodny typ.
Ale pod tą maską skrywa trochę dawnych ran,
O których nie wie prawie nikt poza nocą i nim sam.

Nie chce słuchać już obietnic pustych słów,
Woli tańczyć do rana pośród głośnych klubów znów.
Lecz gdy spotkał ją przypadkiem tamtej letniej nocy,
Pierwszy raz zabrakło mu tej pewności i tej mocy.

[REFREN]
Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok,
Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc.
Serca płoną szybko jak neonów blask,
A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok.

Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna,
Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra.
I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”,
Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls.

[ZWROTKA 3]
Auto mknie przez miasto, radio głośno gra,
A on pierwszy raz od dawna nie chce sam już spać.
Jej perfumy zostały jeszcze gdzieś na jego bluzie,
I nie może przestać myśleć o niej po tej długiej trasie.

Koledzy mówią: „stary, to nie jesteś Ty”,
A on tylko patrzy w okno, jakby zgubił dawny rytm.
Może właśnie tak wygląda ten przeklęty moment,
Kiedy nawet najtwardszemu mięknie nagle serce.

[REFREN]
Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok,
Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc.
Serca płoną szybko jak neonów blask,
A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok.

Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna,
Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra.
I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”,
Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls.

[ZWROTKA 4]
Dzisiaj stoi sam pod światłem starych lamp,
I rozumie, że przed sobą nie da rady wiecznie zwiać.
Bo można mieć respekt, można mieć ten styl,
Ale bez prawdziwej miłości pusty pozostaje świat i ty.

Więc jeśli kiedyś spotkasz go pośród nocnych dróg,
Może już nie będzie tylko cieniem dawnych słów.
Bo nawet facet, który łamie serca w każdą noc,
Też potrafi kiedyś oddać komuś całą moc.
[REFREN – START 0:00] Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok, Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc. Serca płoną szybko jak neonów blask, A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok. Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna, Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra. I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”, Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls. [ZWROTKA 1] Każda noc zaczyna się dokładnie tak samo, Światła miasta, zimny wiatr i muzyka nad ranem. On w kapturze stoi cicho gdzieś pod ścianą klubu, A dziewczyny szepczą sobie: „lepiej nie próbuj…” Bo ma spojrzenie, które miesza w głowie sny, Jeden uśmiech i już tracisz cały rozsądek swój. Niby nie chce blisko nikogo już mieć, Ale kiedy tańczy — cały świat chce obok być. [REFREN] Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok, Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc. Serca płoną szybko jak neonów blask, A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok. Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna, Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra. I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”, Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls. [ZWROTKA 2] Na ulicach Warszawy znają dobrze jego styl, Czarne buty, ciemny hoodie i ten chłodny typ. Ale pod tą maską skrywa trochę dawnych ran, O których nie wie prawie nikt poza nocą i nim sam. Nie chce słuchać już obietnic pustych słów, Woli tańczyć do rana pośród głośnych klubów znów. Lecz gdy spotkał ją przypadkiem tamtej letniej nocy, Pierwszy raz zabrakło mu tej pewności i tej mocy. [REFREN] Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok, Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc. Serca płoną szybko jak neonów blask, A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok. Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna, Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra. I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”, Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls. [ZWROTKA 3] Auto mknie przez miasto, radio głośno gra, A on pierwszy raz od dawna nie chce sam już spać. Jej perfumy zostały jeszcze gdzieś na jego bluzie, I nie może przestać myśleć o niej po tej długiej trasie. Koledzy mówią: „stary, to nie jesteś Ty”, A on tylko patrzy w okno, jakby zgubił dawny rytm. Może właśnie tak wygląda ten przeklęty moment, Kiedy nawet najtwardszemu mięknie nagle serce. [REFREN] Niebezpieczny urok, niebezpieczny wzrok, Każda chciałaby zatrzymać go choć na jedną noc. Serca płoną szybko jak neonów blask, A on tylko śmieje się i znika znowu w mrok. Niebezpieczny urok, miasto dobrze zna, Że gdy pojawia się — zaczyna się ta gra. I choć mówią „uważaj, bo zaboli znów”, Każda chciałaby choć chwilę poczuć jego puls. [ZWROTKA 4] Dzisiaj stoi sam pod światłem starych lamp, I rozumie, że przed sobą nie da rady wiecznie zwiać. Bo można mieć respekt, można mieć ten styl, Ale bez prawdziwej miłości pusty pozostaje świat i ty. Więc jeśli kiedyś spotkasz go pośród nocnych dróg, Może już nie będzie tylko cieniem dawnych słów. Bo nawet facet, który łamie serca w każdą noc, Też potrafi kiedyś oddać komuś całą moc.
Style de musique
START WITH CHORUS AT 0:00, NO INTRO. Polish dark synth-pop / emotional urban pop with subtle hip-hop influence, around

Tu pourrais aimer

Couverture de la chanson Corrientes filosoficas
v4

Créé par Roberty Blandino avec Suno AI

Couverture de la chanson Te vagy 2
v4

Créé par Gyöngyi Szakácsné avec Suno AI

Couverture de la chanson Клеопатра...
v4

Créé par Светлана Вайвадене avec Suno AI

Liste de lecture associée

Couverture de la chanson Вирсавии
v4

Créé par Ирина Фомичева avec Suno AI

Couverture de la chanson Gyöngéden 2
v4

Créé par Gyöngyi Szakácsné avec Suno AI

Couverture de la chanson Csillagiskola
v4

Créé par REKA TOKES avec Suno AI