yyy

757

Música creada por Tomasz Jasnowski con Suno AI

yyy
v4

@Tomasz Jasnowski

yyy
v4

@Tomasz Jasnowski

Letra
Ścięło mnie z nóg, opuścił Bóg, na koncie spory dług
Pomimo wielu prób, nie potrafię stanąć znów
Na nogi, morda przyklejona do podłogi
Przez nałogi, oczy sowy, rozwalony, chociaż mocno porobiony
Chce żebyś wiedziała, jak to gówno mnie rozwala
Porwała fala, niewyobrażalna skala
Twardy jak skała, która opada na dno, Gaśnie światło,
Brzytwa, która chwytam podcina gardło
Bóg nie gra w kości, ale zostały rzucone
Nasza przyszłość leży w rowie
Nikt dobrego nic nie powie, jak się dowie
Co skrywało się w mojej chorej głowie
Idę do diabła, bo w piekle jest moje miejsce
Czeka ugrzanę, przez dupę ..........
Świadomie lub nie to jest teraz nie ważne
Patrzcie jak teraz śmiertelnie, zachowuje się poważnie
Estilo de música
Hip Hop, Rap, Male Voice

Te podría gustar

Portada de la canción El niño de campo
v4

Creado por PAUL ALEXIS MOYA MONSALVE con Suno AI

Portada de la canción سلام
v4

Creado por Lena Cha con Suno AI

Portada de la canción Wracasz w sny
v5

Creado por Jerzyna K con Suno AI

Lista de reproducción relacionada