Darkness

644

Musik erstellt von Apache Apache mit Suno AI

Darkness
v4

@Apache Apache

Darkness
v4

@Apache Apache

Text
[Verse 1]
Wychodzę z katakumb, tam gdzie Judasza wisielczy język szepce w ciszy,
Lucyfer rzuca mi beat, a ja tnę go jak brzytwy w kieszeni ulicznej liturgii.
Na ramionach siedzi Belial, w głowie czarne sny jak u Poe’a,
Każdy wers to egzorcyzm – wypędzam anioły, zostaje tylko paranoja.

Stół zasłany krwią jak u Borgiów, kielich podnoszę do ust,
Faust podpisał kontrakt atramentem, ja podpisuję to smarem dusz.
Krzyczę jak banshee, wchodzę w beat jak Ofiara w stos,
Refleksy w oczach jak Pennywise – śmiech, co zamienia klownadę w koszmar i noc.

Nie gadam bajek, to Grimm na kwasie, smaruję wersy jak smołą,
Hansel i Gretel zakopani w ziemi, piec płonie jak serce chore na parano.
Na dachach Arkham widać kruki, w dłoni wisi krzyż odwrotny,
Kiedy rymuję, to Baal przyklęka – bo mój język jest mieczem, a bit jest tronem pod stopki.

[Chorus]
To nie rap, to czarna msza, katakumby rymów,
Słowa jak ostrza, wchodzą w ciało głębiej niż igły w żyłach chorych pielgrzymów.
To nie rap, to rytuał – pieczęć piekła w słowach,
Kiedy nawijam, nawet Lucyfer mówi: "to jest moja mowa".

[Verse 2]
Wchodzę do Salem, ogień liże skórę jak rymy z mojej gardzieli,
Wersy palą czarownice – każdy takt to stos, każda zwrotka to proch i zgliszczy sceny.
Pyramid Head ostrzy ostrze w rytmie basu, a krew ścieka po schodach,
W ciszy słyszę Machiavelli’ego – mówi: "cel uświęca każde twoje słowa".

Na szachownicy trupów – pionki z ciał, królowie bez głów,
Moje flow to Meduza, zamieniam spojrzeniem żywych w słup.
Kiedy rymuję, to Cerber szczeka trzema gardłami na bit,
Każde echo to pieczęć, każdy wers to klątwa, co rozcina jak gillette brzytwy na skórze sny.

W mitach i bajkach szukasz morału, ja wyrywam je z korzeniami,
U Grimmów były dzieci w piecu, u mnie cała scena płonie razem z ich kłamstwami.
Lovecraft w piwnicy notuje, Poe podaje mi pióro –
Piszę wersy tak ciężkie, że nawet Hades mówi: "stary, przegiąłeś z tą liryką".

[Chorus]
To nie rap, to czarna msza, katakumby rymów,
Słowa jak ostrza, wchodzą w ciało głębiej niż igły w żyłach chorych pielgrzymów.
To nie rap, to rytuał – pieczęć piekła w słowach,
Kiedy nawijam, nawet Lucyfer mówi: "to jest moja mowa".

[Outro, szepczące głosy + echo]
Katakumby rymów, katakumby snów...
Wersy jak egzorcyzmy, wersy jak grób...
Musikstyle
120 bmp horror trap

Du magst vielleicht

Cover des Liedes Ngọn Lửa Âm Thầm
v4

Erstellt von Nguyen Dung mit Suno AI

Cover des Liedes Spacer w słońcu
v5

Erstellt von Jerzyna K mit Suno AI

Cover des Liedes Лвичьлу
v4

Erstellt von Артем mit Suno AI

Cover des Liedes Бактылуу
v4

Erstellt von Нургул Умарова mit Suno AI

Verwandte Playlist

Cover des Liedes Tohara Khatir jiyani
v4

Erstellt von Aman kumar # mit Suno AI

Cover des Liedes DJ Wodzirej Koster
v4

Erstellt von Kacper Koster mit Suno AI

Cover des Liedes ท้าวเวสสุวรรณ
v4

Erstellt von Chaichana Yuenyong mit Suno AI

Cover des Liedes FARO DE LA VIDA
v4

Erstellt von Salvador Rojas Marin mit Suno AI