Wojtuś – małe rączki, wielkie serce i uśmiech, który rozjaśnia cały dom. Z dumą trzyma swoje małe dzieło, jakby mówił: „Patrzcie, zrobiłem to!” Jest w nim tyle radości, ciekawości świata i dziecięcej odwagi, że aż chce się wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Bycie babcią takiego wnuka to prawdziwy dar — cichy, codzienny cud, za który serce mówi: dziękuję.