Fundament z Blizn

642

Nhạc được tạo bởi Karolina Milcarz bằng Suno AI

Fundament z Blizn
v4

@Karolina Milcarz

Fundament z Blizn
v4

@Karolina Milcarz

Lời bài hát
Mówią, że czas leczy, ale czas to tylko świadek...
Patrzy, jak się sypię, jak układam ten upadek.
Słuchaj...
(Zwrotka 1)
Znowu budzi mnie ten ucisk, jakby ktoś siedział na klatce
Strach ma lodowate dłonie, trzyma mnie w tej izolatce.
Strata? To nie jest słowo, to jest wyrwa w samym środku
Jakby ktoś wymazał przyszłość, zostawił mnie na początku.
Każda decyzja to pole minowe, jeden ruch i pękasz
Gdy tracisz kogoś blisko, każda ulica to męka.
Patrzę w lustro i nie widzę tam gościa, którego znałem
Został tylko cień i lęk, przed tym, co kiedyś kochałem.
(Zwrotka 2 - NOWA: O związkach)
Przerobiłem te lekcje – od raju po dno piekła,
Była ta jedyna, co jak plaster ból odcięła.
Czysty dom, spokój w oku, fundament pod marzenia,
Dawała mi siłę, by wyjść wreszcie z cienia.
Ale był też ten mrok, związek-pętla, kłamstwo w twarz,
Gdzie miłość to była wojna, a czułość to tylko straż.
Tamta mnie karmiła, ta druga mnie doszczętnie zjadła,
Przez jedną wzlatywałem, przez drugą korona spadła.
Dziś widzę te rany – te dobre i te toksyczne ślady,
Uczę się ufać na nowo, buduję własne zasady.
(Refren)
Przeładowany bólem, idę przez ten ogień boso
Utrata mnie zmieniła, dziś mam inny, twardszy głos!
Wracam do siebie, choć droga to stłuczone szkło
Wydzieram marzenia z gardła, zanim pochłonie mnie dno!
Ambicja to mój kompas, gdy lęk gasi wszystkie światła
Ta walka o własne „ja” nigdy nie była tak łatwa!
Wracam! Słyszysz? Składam się z tych wszystkich kawałków
Od dna się odbijam, nie szukam już żadnych ratunków!
(Zwrotka 3)
Zbyt długo karmiłem ten strach moją własną słabością
Dziś pluję krwią i stratą, gardzę tą fałszywą litością.
Trudne wybory? Wybieram siebie, choć to boli najbardziej
Zostawić to, co martwe, by wreszcie zacząć żyć twardziej.
Byłem na dnie, widziałem jak ambicja tam umiera
Dziś biorę głęboki wdech, nowa karta się otwiera.
Nie jestem już ofiarą tych wszystkich ciemnych dni
Wracam po swoje, otwieram te zardzewiałe drzwi!
(Bridge)
Lęk? (Wypalam!)
Strach? (Zabijam!)
Decyzja? (Podjęta!)
Przeszłość? (Zamknięta!)
Nie wrócę tam nigdy, nie dam się znowu tam zamknąć
Marzenia są moje, choć chcieli mi je wszystkie skradnąć!
(Refren)
Przeładowany bólem, idę przez ten ogień boso
Utrata mnie zmieniła, dziś mam inny, twardszy głos!
Wracam do siebie, choć droga to stłuczone szkło
Wydzieram marzenia z gardła, zanim pochłonie mnie dno!
Ambicja to mój kompas, gdy lęk gasi wszystkie światła
Ta walka o własne „ja” nigdy nie była tak łatwa!
(Outro)
Wróciłem do domu.
Tym razem na własnych zasadach.
Te wszystkie twarze, te wszystkie ręce...
Zostają w tyle.
Jestem.
Phong cách âm nhạc
Pop Rap, Rap, Hip Hop, progressive, Romantic, emotional, Male Voice, 120-160 BPM

Bạn có thể thích

Bìa bài hát Графики в поле
v4

Được tạo bởi Вероника Микулевич Với Suno AI

Bìa bài hát Тетяна
v4

Được tạo bởi Марина Єрмоленко Với Suno AI

Bìa bài hát وداع الشجني
v4

Được tạo bởi وائل الشجني Với Suno AI

Bìa bài hát Rosa Rosa (Yo soy Cutiki)
v4

Được tạo bởi Indira R. Brown Với Suno AI

Danh sách phát liên quan

Bìa bài hát Neon peremén
v4

Được tạo bởi YT Với Suno AI

Bìa bài hát Неделя начальных классов
v4

Được tạo bởi Дарья Курочкина Với Suno AI

Bìa bài hát دَرْبُنا لِلْخُلدِ
v4

Được tạo bởi OmaR Hom Với Suno AI

Bìa bài hát Kemenangan Senyap
v4

Được tạo bởi EDIAKARYA OFFICIAL Với Suno AI