lyrics
(ej, ej, sprawdź to)
(na-na-na)
Znasz ten adres? Stary Klukom, szary mur
Adrian wchodzi w gęsty, narkotyczny sznur
W kieszeni pusto, w głowie tylko prochy
Los mu zgotował same ciężkie lochy
Nie ma już marzeń, nie ma już siły
Zimne dreszcze ciało mu wykrzywiły
On ćpa i sprzedaje to, co ma najdroższe
Życie Adriana staje się coraz gorsze
W Starym Klukomiu mrok go otula
Zepsuta maszyna, pęknięta kula
(na-na-na)
Za działkę towaru odda każdą chwilę
Przeszedł już w bagnie zbyt wiele mil
Daje dupy w cieniu, byle mieć na rano
Takie przeznaczenie mu tutaj pisano
Nikt nie zawoła, nikt nie poda dłoni
Adrian przed prawdą wciąż w amoku goni
Klukom, Klukom, stare ściany
Adrian w prochu zapomniany
Koniec drogi...
Adrian...