เนื้อเพลง
Zwrotka 1
Twoje oczy nie znają wiosny
Raczej peron, dym i mgłę
Jakbyś zawsze była w drodze
Tylko nie do mnie — nie
W rozmowach uciekasz wzrokiem
Jakbyś znała już mój koniec
A ja stoję przy tej ścianie
Jak plakat, co się odkleił w nocy
Pre-refren
Twoje ręce — zimna prawda
Nie leczą, tylko uczą strat
Refren
Szeptem mówię: wypisuję się
Z tej nadziei na zeszyt w kratkę
Z tych obietnic na „kiedyś”
I z miłości na raty
Szeptem mówię: rezygnuję
Nie z uczuć — tylko z gry
Bo nikt tak pięknie
Nie boi się miłości
Jak Ty
Zwrotka 2
Stałem pod Twoim oknem
Jak świadek cudzych snów
Liczyłem gwiazdy na kredyt
A noc mówiła: „to już tu”
Byłem ciszą w Twoich ramionach
Przypadkowym tłem do słów
Jakbyś brała mnie na chwilę
Żeby nie bać się snu
Pre-refren
Twoje zdania — ładne ruiny
W których nie da się żyć
Refren
Szeptem mówię: wypisuję się
Z tych poranków jak choroba
Z tych nocy bez odpowiedzi
I powrotów bez słowa
Szeptem mówię: rezygnuję
Z czekania na znak
Bo nikt tak pięknie
Nie boi się miłości
Jak Ty
Bridge
Zanim deszcz zacznie padać prosto
A tęcza przestanie kłamać
Zanim róże zapomną kłuć
A kurz pozamiata nam twarze
Muszę odejść kawałek dalej
Niż sięga Twój strach
Bo inaczej tu zostanę
Na zawsze — jak błąd w zdaniach
Refren (ostatni)
Szeptem mówię: wypisuję się
Nie z miłości — z czekania
Nie chcę więcej półobecności
I półoddania
Szeptem mówię: rezygnuję
Z udawania, że wiem
Bo nikt tak pięknie
Nie boi się miłości
Jak Ty
Outro
A jeśli spotkam Cię kiedyś
Na zakręcie bez nazw
Powiem to już głośno:
To strach
Zawsze mówił
Twoim głosem
รูปแบบของดนตรี
Polska piosenka punk rock / alternatywa w stylu Pidżama Porno. Tempo średnie lub średnio-szybkie. Surowe, garażowe brzmienie. Gitara elektryczna z wyraźnym, brudnym przesterem, prosty bas, dynamiczna perkusja. Męski wokal, niski lub średni, lekko chropowaty, śpiewany półmówionym stylem, z wyraźną emocją i ironią. Brak patosu — szczerość, bunt i poetycka prostota. Tekst poetycki, metaforyczny, ale osadzony w codzienności. Motywy: lęk przed miłością, ucieczka, niedopowiedzenia, nocne rozmowy, okna, perony, deszcz, gwiazdy, kurz, rozstanie bez wielkiej awantury. Refren mocny, powtarzalny, emocjonalny — łatwy do wykrzyczenia na koncertach. Zwrotki narracyjne, obrazowe, z lekką ironią i melancholią. Nastrój: smutek + bunt + gorzka czułość.