(Zwrotka 1) Wśród krzywych drzew i cichych snów, Gdzie księżyc śmieje się przez mgłę, Duchy tańczą w rytmie kruków, Czas się zgubił, nikt nie wie gdzie.
(Refren) To noc, gdy cienie mają twarz, A śmiech brzmi jak stary zegar. Dynie płoną jak serca z marzeń, W Halloween – nikt nie jest martwy naprawdę.
(Zwrotka 2) Pajęcze nici plotą los, W szkielecie domu gra wiatr jak skrzypek. Zegar bije w takt duchowych kroków, A noc oddycha czarnym rytmem.
(Refren) To noc, gdy cienie mają twarz, A sny pachną jak atrament. Gdzie miłość żyje wśród trupich róż, I nikt nie boi się zakochać w ciemności.
(Outro – szeptem) Więc zatańcz ze mną, chociaż raz, Zanim ranek zabierze nas. W królestwie mgły, wśród lampionów, Halloween trwa – dopóki śnisz...
Musikstil
“A dark gothic waltz with cinematic and poetic atmosphere. Orchestral arrangement with strings, celesta, harpsichord, choir, and subtle bells. Slow 3/4 tempo, mysterious and emotional mood. The melody feels like a haunted lullaby — elegant, theatrical, and slightly whimsical. Polish vocals with soft, melancholic tone, singing about shadows, lost time, and love that returns on Halloween night.”