milczeć w ciszy

358

Música criada por Weronika com Suno AI

milczeć w ciszy
v3.5

@Weronika

milczeć w ciszy
v3.5

@Weronika

Letra da música
Oto tekst inspirowany stylem i klimatem piosenki Arkeza - "Tańczyłem z diabłem":
---
1.
O trzeciej w nocy, na asfalcie zostawiam ślady butów,
Nie wiem, czemu znowu stoję na granicy pokus.
W głowie krzyk, pustka, ból, kolejny rozdział w życiu,
Zgubiłem tych, co kochałem, w wiecznym konflikcie z ciszą.
Piekło, które budowałem, płonęło już setki razy,
Chciałem przerwać, ale życie dało mi zły przekazik.
Mimo to walczyłem dalej, choć diabeł tańczył w mroku,
Dziś, gdy wstaję, wiem, że nie ma sensu grać na bloków.
Ty trzymaj się mnie mocno, jeśli świat cię rzuci w bagno,
Będę tu jak cień, który poprowadzi cię przez bagno.
Zakopałem swoje grzechy, ból zamieniłem w wersy,
Przysięgam sobie na rap, nigdy nie wrócę do przeszłości.
Ref.:
Diabeł wołał mnie na parkiet, choć nie chciałem tańca,
Prawdziwych przyjaciół zliczę jedną ręką w skazańcach.
Byłeś mi jak brat, choć droga była kręta,
Nie zliczę, ile razy startowałem od zera.
Diabeł wołał mnie na parkiet, choć nie chciałem tańca,
Prawdziwych przyjaciół zliczę jedną ręką w skazańcach.
Byłeś mi jak brat, choć droga była kręta,
Nie zliczę, ile razy startowałem od zera.
2.
Krzyż wisi na szyi, choć dusza wciąż rwie się do piekła,
Chciałem zamknąć oczy, ale wciąż słyszę te szepty.
Zmarnowałem czas, który dawał mi mój los na start,
Czułem, że jestem nikim, choć w sercu tlił się blask.
Diabeł stawiał przeszkody, ale trzymałem gardę,
Upadłem milion razy, ale wstałem jeszcze bardziej.
Każdy wers to moja prawda, każdy dźwięk to moja tarcza,
Rap stał się moją terapią, moją bronią i opatrunkiem.
Ty nie byłeś, gdy na dnie, ja tonąłem w swoich łzach,
A dziś podajesz rękę, bo widzisz mój pierwszy blask.
Nie dzielą nas cyfry ani blask papieru w dłoniach,
Ja zostanę sobą zawsze – od początku do końca.
Ref.:
Diabeł wołał mnie na parkiet, choć nie chciałem tańca,
Prawdziwych przyjaciół zliczę jedną ręką w skazańcach.
Byłeś mi jak brat, choć droga była kręta,
Nie zliczę, ile razy startowałem od zera.
Diabeł wołał mnie na parkiet, choć nie chciałem tańca,
Prawdziwych przyjaciół zliczę jedną ręką w skazańcach.
Byłeś mi jak brat, choć droga była kręta,
Nie zliczę, ile razy startowałem od zera.
Estilo de música
trap/rap

Você pode gostar

Lista de reprodução relacionada

Capa da música Vì Sao Mưa Rơi
v4

Criado por Khanh Le com Suno AI

Capa da música لسه بتحلم بيك عنيا
v4

Criado por Yassin Soussi com Suno AI

Capa da música ابوبكر
v4

Criado por اليمن اليمن com Suno AI

Capa da música السعودية
v4

Criado por مدين ليث com Suno AI