[Intro – two rain taps, felt piano, soft female humming]
Mmm… mmm…
[Verse 1 – intimate female vocal]
W mokrych gronach jarzębiny
drży ostatni kolor lata.
Wiatr podnosi liść z chodnika
i raz jeszcze nim obraca.
Za oknami szary ogród,
w kałużach się niebo chwieje.
Deszcz po szybie płynie wolno,
a ja dłonie o kubek grzeję.
[Pre-Chorus – cello enters]
Kropla za kroplą, raz i dwa,
tak deszcz na moim oknie gra.
[Chorus – lyrical strings, open melody]
Tańczcie, liście, jeszcze chwilę,
deszcz na szybie trzyma takt.
Zanim wiatr was stąd zabierze,
niech wiruje z wami świat.
Jeszcze chwilę, jeszcze raz…
niech jesień dziś zatańczy dla nas.
[Instrumental Turn – four-note violin motif]
[Verse 2 – close female vocal]
Na parapet spadł liść klonu,
cały rudy, z żyłką złota.
Tak się kończy lato u mnie,
jednym liściem zamiast słowa.
Wkładam go między kartki
tam, gdzie wczoraj skończyłam czytać.
Kiedy zimą otworzę książkę,
będzie na mnie czekał listopad.
[Pre-Chorus – cello and piano]
Kropla za kroplą, raz i dwa,
tak deszcz na moim oknie gra.
[Chorus]
Tańczcie, liście, jeszcze chwilę,
deszcz na szybie trzyma takt.
Zanim wiatr was stąd zabierze,
niech wiruje z wami świat.
Jeszcze chwilę, jeszcze raz…
niech jesień dziś zatańczy dla nas.
[Bridge – piano only, almost whispered]
Coraz ciszej grają krople,
jedna jeszcze spływa w dół.
W ciemnej szybie widzę lampę,
moje dłonie, pusty stół.
I zostaję przy tym oknie,
póki ciepły kubek mam.
[Final Chorus – warm strings, soft same-voice harmony]
Tańczcie, liście, jeszcze chwilę,
deszcz na szybie trzyma takt.
Zanim wiatr was stąd zabierze,
niech wiruje z wami świat.
Jeszcze chwilę, jeszcze raz…
niech jesień dziś zatańczy dla nas.
[Outro – felt piano, soft humming, fading rain]
Mmm… jeszcze raz…
[Intro – two rain taps, felt piano, soft female humming] Mmm… mmm… [Verse 1 – intimate female vocal] W mokrych gronach jarzębiny drży ostatni kolor lata. Wiatr podnosi liść z chodnika i raz jeszcze nim obraca. Za oknami szary ogród, w kałużach się niebo chwieje. Deszcz po szybie płynie wolno, a ja dłonie o kubek grzeję. [Pre-Chorus – cello enters] Kropla za kroplą, raz i dwa, tak deszcz na moim oknie gra. [Chorus – lyrical strings, open melody] Tańczcie, liście, jeszcze chwilę, deszcz na szybie trzyma takt. Zanim wiatr was stąd zabierze, niech wiruje z wami świat. Jeszcze chwilę, jeszcze raz… niech jesień dziś zatańczy dla nas. [Instrumental Turn – four-note violin motif] [Verse 2 – close female vocal] Na parapet spadł liść klonu, cały rudy, z żyłką złota. Tak się kończy lato u mnie, jednym liściem zamiast słowa. Wkładam go między kartki tam, gdzie wczoraj skończyłam czytać. Kiedy zimą otworzę książkę, będzie na mnie czekał listopad. [Pre-Chorus – cello and piano] Kropla za kroplą, raz i dwa, tak deszcz na moim oknie gra. [Chorus] Tańczcie, liście, jeszcze chwilę, deszcz na szybie trzyma takt. Zanim wiatr was stąd zabierze, niech wiruje z wami świat. Jeszcze chwilę, jeszcze raz… niech jesień dziś zatańczy dla nas. [Bridge – piano only, almost whispered] Coraz ciszej grają krople, jedna jeszcze spływa w dół. W ciemnej szybie widzę lampę, moje dłonie, pusty stół. I zostaję przy tym oknie, póki ciepły kubek mam. [Final Chorus – warm strings, soft same-voice harmony] Tańczcie, liście, jeszcze chwilę, deszcz na szybie trzyma takt. Zanim wiatr was stąd zabierze, niech wiruje z wami świat. Jeszcze chwilę, jeszcze raz… niech jesień dziś zatańczy dla nas. [Outro – felt piano, soft humming, fading rain] Mmm… jeszcze raz…Styl muzyki
Polish autumn chamber pop ballad, 74 BPM, 4/4 with a gentle two-beat sway. Solo female alto throughout, warm and close-m