W małym miasteczku, gdzie dachy domów wyglądały jak kolorowe czapki, mieszkała dziewczynka o imieniu Zuzia. Kiedyś śmiała się tak głośno, że ptaki przysiadały bliżej, żeby posłuchać.
Ale pewnego dnia jej śmiech gdzieś zniknął.
Szukała go pod łóżkiem, w kieszeniach kurtki, nawet w pudełku z kredkami. Nic. Świat zrobił się cichszy i jakby mniej kolorowy.
Nie wiedziała, że jej uśmiech zabrała na spacer Radość — mała, świetlista istotka, która czasem wychodzi, żeby sprawdzić, czy ktoś jeszcze jej potrzebuje.
Radość usiadła na gałęzi drzewa i patrzyła na Zuzię. — „Nie woła mnie… może już mnie nie chce?” — szepnęła.
Zuzia tymczasem usiadła na ławce i westchnęła: — „Chciałabym znowu się tak śmiać jak kiedyś…”
I wtedy Radość zeskoczyła z drzewa prosto do jej serca. Bo Radość nie znika. Ona tylko czeka, aż ktoś ją znowu zaprosi.
Styl muzyki
Gentle spoken-word narration with a warm, friendly adult narrator voice. Soft, uplifting background music with light piano, subtle glockenspiel, and airy strings. Mood is hopeful, tender, and magical, like a comforting children’s audiobook. The music stays quiet under the voice and never overpowers it. Atmosphere of sunshine after rain, emotional warmth, safety, and wonder.soft birdsong, light wind in leaves