Lyrics
[Intro ]
( Na specjalne zamówienie dla Kasi
„Dupcia ze stali”
pół żartem, pół serio)
(Kasia…
dziewczyna z charakterem…
czasem smutna…
ale kiedy się uśmiecha —
nagle wszystkim robi się lepiej…)
[Zwrotka 1]
Mówią na nią „Dupcia ze stali”,
bo przez życie idzie jak huragan,
kiedy trzeba — twarda jak mur,
a za chwilę śmiech i pełen luz.
Czasem siedzi sama po nocach,
myśli chowając się przed innymi,
ale gdy znów pojawia się śmiech,
to pół świata odzyskuje sens.
[Refren]
Dupcia ze stali…
charakter i ogień w oczach ma,
nie udaje nikogo,
zawsze sobą chce być do końca.
Dupcia ze stali…
czasem smutek chowa gdzieś,
ale jeden jej uśmiech
potrafi rozjaśnić cały dzień.
[Zwrotka 2]
„Bój się ludzi co nie piją,
nie jedzą słodkiego, tylko żyją…”
śmieje się i rzuca tekst,
który każdy dobrze zna gdzieś.
Trochę szalona, trochę vibe,
czasem ogień, czasem ice,
ale właśnie za to ją znają,
że przy niej nudne dni znikają.
[Refren]
Dupcia ze stali…
charakter i ogień w oczach ma,
nie udaje nikogo,
zawsze sobą chce być do końca.
Dupcia ze stali…
czasem smutek chowa gdzieś,
ale jeden jej uśmiech
potrafi rozjaśnić cały dzień.
[Zwrotka 3]
„Zostań sobą” — mówi wprost,
nawet jeśli ktoś ma dość,
bo nie warto życia grać,
tylko własnym rytmem iść przez świat.
I choć czasem serce boli,
ona dalej swoje robi,
bo najważniejsze dobrze wie —
że prawdziwy człowiek nie zmienia się.
[Refren]
Dupcia ze stali…
charakter i ogień w oczach ma,
nie udaje nikogo,
zawsze jest prawdziwa do końca.
Dupcia ze stali…
czasem smutek chowa gdzieś,
ale jeden jej uśmiech
potrafi rozjaśnić cały dzień.
[Outro]
(Kasia…
nigdy nie przestawaj być sobą…
bo właśnie za to ludzie Cię lubią…)
[Refren]
Dupcia ze stali…
charakter i ogień w oczach ma,
nie udaje nikogo,
zawsze sobą chce być do końca.
Dupcia ze stali…
czasem smutek chowa gdzieś,
ale jeden jej uśmiech
potrafi rozjaśnić cały dzień.