Lyrics
[Intro]
(Krzysztof! Krzysiek! Krzysiu!)
(Równy gość, swój chłop!)
(Dla innych twardy, dla niej... słodziak!)
(To co Krzysiu??? ! Lecimy!)
Trzyma fason mocno, twardy ma charakter
Lecz przy swej kobiecie zmienia swój wektor!
O-o-o, Krzysiu, Ty rządzisz tu dziś
Tylko z Tobą na miasto chcę iść!
[Verse 1]
To jest Krzysztof, gość nietuzinkowy
Zawsze uśmiech ma na swoim poziomie.
Sympatyczny gość, z każdym pogada
Lecz gdy trzeba, to twardo karty rozkłada.
Może być spięty, gdy sytuacja wymaga
Bo u Krzysztofa nie przejdzie żadna zniewaga!
[Verse 2]
Jemu nie podskoczysz, on fason trzyma
Zna swoją wartość, to nie jest kpina.
Wie co robić, pewny siebie w każdym calu
Nie znajdziesz u niego żadnego żalu.
Luz w słowie, pewny krok na chodniku
Krzysiek to lider w tym całym szyku!
[Chorus] (HOOK )
Krzysztof, Krzysztof — gość jakich mało!
Przy nim dzisiaj być by się chciało!
Trzyma fason mocno, twardy ma charakter
Lecz przy swej kobiecie zmienia swój wektor!
O-o-o, Krzysiu, Ty rządzisz tu dziś
Tylko z Tobą na miasto chcę iść!
[Verse 3]
Lecz gdy najdroższa pojawia się obok
Krzysiek się zmienia, to nowa osoba!
Czuły, troskliwy, kocha nad życie
Dla swojej małej robi wszystko należycie.
W sercu ma ogień, w dłoniach ma czułość
Przy niej zapomina o tym, co to gburowatość!
[Verse 4]
Luz w słownictwie i serce na dłoni
Od każdego smutku on ją dziś obroni.
Najwspanialszy facet, kochający szczerze
W taką przemianę niejeden nie wierzy.
Seksowny Krzysiek, ideał faceta
Dzisiaj przy nim lśni każda kobieta!
[Chorus] (HOOK )
Krzysztof, Krzysztof — gość jakich mało!
Przy nim dzisiaj być by się chciało!
Trzyma fason mocno, twardy ma charakter
Lecz przy swej kobiecie zmienia swój wektor!
O-o-o, Krzysiu, Ty rządzisz tu dziś
Tylko z Tobą na miasto chcę iść!
[Bridge]
(Krzysiek!)
(Równy gość!)
(Trzymaj fason!)
(A teraz czas na czułość...)
(Jazda, jazda, jazda!)
[Outro]
To był Krzysztof!
Twardy dla świata, czuły dla niej...
Skarb, a nie facet!
(O-o-o, Krzysiu...)
(Nasz super gość!)