Lyrics
Nim niebo zapłonie łuną,
nim gwiazdy rozsypią się w pył,
nim ciszę rozedrze nagle
rytm, co niesie cień…
Nim syren krzyk obudzi miasta,
nim noc zamieni się w strach,
nim wiatr przyniesie popiuł
na cztery strony świata…
Zanim wszystko znów zamilknie,
zanim zgasną nasze dni…
Pozwólcie śpiewać ptakom,
pozwólcie rzekom płynąć,
pozwólcie kwiatom kwitnąć,
nie każcie światu ginąć…
Pozwólcie szumieć drzewom,
pozwólcie gwiazdom płonąć,
pozwólcie naszym sercom
jeszcze nadzieję chronić…
Chcemy jak dzisiaj oddychać,
czuć każdy zwykły dzień,
śmiać się bez strachu w oczach,
nie liczyć straconych chwil…
Chcemy miłości prostych,
co rodzą się gdzieś wśród nas,
chcemy marzenia dotknąć,
zanim zatrzyma się czas…
Niech świat nie znika w ciszy,
niech jeszcze trwa ten sen…
Pozwólcie śpiewać ptakom,
pozwólcie rzekom płynąć,
pozwólcie kwiatom kwitnąć,
nie każcie światu ginąć…
Pozwólcie szumieć drzewom,
pozwólcie gwiazdom płonąć,
pozwólcie naszym sercom
jeszcze nadzieję chronić…
Pozwólcie… zanim zniknie świat,
pozwólcie… zanim przyjdzie strach,
pozwólcie… jeszcze jeden raz…
Pozwólcie śpiewać ptakom,
pozwólcie rzekom płynąć,
pozwólcie życiu trwać…
nie każcie światu ginąć…
Pozwólcie szumieć drzewom,
pozwólcie gwiazdom płonąć,
pozwólcie naszym sercom
jeszcze nadzieję chronić…
Pozwólcie…
pozwólcie…
pozwólcie…
Style of Music
Style: Romantic Polish Disco Polo, light dance groove, melodic and emotional, male vocal, warm analog synthesizers, 120 BPM, soft punchy drums, nostalgic 90s vibes, catchy anthem chorus, subtle accordion accents, emotional yet uplifting, clean production, radio-friendly, slight vocal reverb Mood / Theme: peace anthem, hope, contrast between war and everyday life, emotional but uplifting, nostalgic longing for normal life, unity, nature imagery Structure: soft melodic intro → rhythmic verse → catchy chorus → danceable groove → emotional bridge → final chorus with energy