Jest turystów tłum z olbrzymimi portfelami wypchanymi banknotami. Trzeba koniecznie im tu pomóc by nie wracali tak do domów.
Refren A Toskania się otwiera i król Rzymu się w nią wdziera nie rozpycha się łokciami a kiepeły pomysłami. Nowe osiedle się buduje frajer ten co nie kupuje. Zwrotka 2 Mtały być domki dwa a będą czterdzieści dwa apartamenty. Szejk z Arabi już przyleci by kupić coś dla dzieci. Emir z Emiratów nie próżnuje, też kupuje. Chińczyk siedzi przy pulpicie stać go więc na włoskie życie. Do Majeczki już majluje i kupuje. Zwrotka 3 Japończyk całe zycie w komputerze. Smak tuńczyka w ustach czuje Włoski klimat mu pasuje. Książe Karol licytując komentuje i funciaków nie żałuje; Po co siedzieć mi we mgle kiedy Mario lepiej wie. Zwrotka 4 Donald ślęczy nad mapami galaktyki rozbiorami i główkuje, kombinuje. Po co mi te zimne lądy przecież inne mam poglądy, kiedy Mario oferuje, kiedy Mario proponuję. Jak nie kupię to splajtuję i zwariuję, zeświruję. Zwrotka 5