T

1352

Music Created By tony scarpa With Suno AI

T
v4

@tony scarpa

T
v4

@tony scarpa

Lyrics
Tytuł: Rocznik '87 (Wersja Rymowana i Mocna)
(Zwrotka 1 - Dzieciństwo i Tło)
Rocznik, kurwa, osiem siedem, to był życia chrzest,
W domu szaro, zimno, wciąż brakowało, wiesz.
Nie było przepychu, ciągle deficyt hajsu,
Lecz mama się starała, dawała jebaną szansę w transie.
Ojciec harował na początku, potem wbił mi nóż,
Dziesięć lat w melanżu, chlał, zostawił, to jest skrót.
Podstawówka cisza, grzeczny dzieciak, spokój, luz,
Aż do gimnazjum, wtedy pękł ten pieprzony mur.
(Refren)
To jest mój pierdolony film, od brudnego bloku,
Przez upadki, wzloty, życia ostry, pojebany tok.
Stracone lata, szukanie siebie, w cieniu gówna, wiesz,
Aż w końcu światło, bo miłość jest lekiem, kurwa, ona niesie pieśń.
Rocznik osiem siedem, z popiołów na nogi,
Zmienić szlak, pokonać te pieprzone, złe progi.
(Zwrotka 2 - Młodość i Pierwsze Miłości)
Gimnazjum, koledzy, pierwszy raz za klubową bramą,
Czternaście lat, niewinność straciłem, wszystko poszło w siano.
Pierwsze problemy, bagiety, prokurator, ten pojebany szał,
Wciągał mnie w dół, aż się dusiłem, jakby mi ktoś tlen zabrał.
Potem Antka, pierwsza poważna laska, mocny stan,
Cztery lata razem, ale los już tak ma, to jest plan.
Że scenariusz pisze, finał bywa gorzki, kłuje,
Rozstanie bolało, to jest życie, wciąż mi rymuje.
Lecz przyszła Karolina, myślałem: "To jest mój moment",
Dała mi Sandrę, nasz największy skarb i fundament.
(Refrotka - Zdrada i Upadek)
Siedem lat razem, miała być kurwa na zawsze, to zgrzyt,
Zdrada, cios w plecy, poszło wszystko w pizdu, w makabryczny rytm.
Ból tak ogromny, serce rozjebane, kurwa, w pył,
Wyruszyłem w melanż, bania rozwalona, zapomniałem, kim bym był.
Ćpanie, chlanie, syf, ciemna strona ulicy,
Koledzy, co gasili, a nie pomogli wstać, to byli mordercy.
(Zwrotka 3 - Odkupienie)
I tak to trwało, aż los zesłał mi ją w prezencie,
Moją Natalkę, jedyną, co czekała na zakręcie.
Zakochałem się w niej na maxa, na serio, bez kitu,
Kochałem, wiesz, to co się czuje na jebanych szczytach mitu.
Ona potrafiła, chociaż byłem wrakiem, starym gratem,
Wyciągnęła z mroku, postawiła przed nowym, czystym światem.
Teraz to wiem, że ona to mój przystań, kurwa mać, to jest fakt,
Moja narzeczona, co wyznacza nowy, jasny akt.
(Outro)
Rocznik osiem siedem, od dna do miłości,
Życie jest powieścią, pełną jebanego syfu i złości.
Ale dzięki Tobie, Natalka, nareszcie spokój mam,
Wiesz, co to znaczy, znaleźć w końcu swój pierdolony plan.
Jestem ogarnięty, gotowy na przyszłość, koniec z tym,
To jest mój utwór, moja prawda, mój nowy, kurwa, rym.
Style of Music
Male Voice, 80-120 BPM klubowa muzyka taneczna

You Might Like

Cover of the song Solo tú y yo
v4

Created By Alvaro Lino With Suno AI

Cover of the song Crown Procession
v4

Created By angelika razim With Suno AI

Cover of the song La Rosa dell'Alba
v4

Created By stefania paron With Suno AI

Cover of the song CARILE, O POETA DO AMOR
v4

Created By Jose do Carmo Carile With Suno AI

Related Playlist

Cover of the song Egy hang a telefonban
v4

Created By Orsolya Obert With Suno AI

Cover of the song türelem
v4

Created By Kázmér Gorododo With Suno AI

Cover of the song Свет на кухне
v4

Created By Елена With Suno AI

Cover of the song يا عيني ع
v4

Created By Ezz White With Suno AI