Zgadnij dzięki komu masz internety Padaj na kolana robisz pałe dziś niestety Gdyby nie ja to nic by nie było Koniec kurwa świata, tak by się skończyło Jestem panem, panem tego świata Spawam światłowody, ciebie ruchał tata
Wszystko w moich rękach, aż pękam z podniety, ładuje do dziury, ciebie stary niestety Takie jest życie taki jest los Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.
Stara kurwo dla Ciebie pan Ja tu nie za darmo ten kabel spawam Robie to dla ciebie z wielką łaską Zara wynagrodzisz mnie z połykiem laską. Jak się nie podoba kabel urwany. A ty przez starego będziesz ruchany.
Wszystko w moich rękach, aż pękam z podniety, ładuje do dziury, ciebie stary niestety Takie jest życie taki jest los Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.
Jak jesteś umówiony na daną godzine Ciebie kurwo niema, szykuj się na spine. Za mój bardzo cenny utracony czas Pojedziesz kurewko z nami teraz w las Rozbierzemy kurwo cie przywiążemy do drzewa, Więc lepiej bądź kiedy jest potrzeba.
Wszystko w moich rękach, aż pękam z podniety, ładuje do dziury, ciebie stary niestety Takie jest życie taki jest los Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.