歌詞
Zgadnij dzięki komu masz internety
Padaj na kolana robisz pałe dziś niestety
Gdyby nie ja to nic by nie było
Koniec kurwa świata, tak by się skończyło
Jestem panem, panem tego świata
Spawam światłowody, ciebie ruchał tata
Wszystko w moich rękach,
aż pękam z podniety,
ładuje do dziury, ciebie stary niestety
Takie jest życie taki jest los
Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.
Stara kurwo dla Ciebie pan
Ja tu nie za darmo ten kabel spawam
Robie to dla ciebie z wielką łaską
Zara wynagrodzisz mnie z połykiem laską.
Jak się nie podoba kabel urwany.
A ty przez starego będziesz ruchany.
Wszystko w moich rękach,
aż pękam z podniety,
ładuje do dziury, ciebie stary niestety
Takie jest życie taki jest los
Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.
Jak jesteś umówiony na daną godzine
Ciebie kurwo niema, szykuj się na spine.
Za mój bardzo cenny utracony czas
Pojedziesz kurewko z nami teraz w las
Rozbierzemy kurwo cie
przywiążemy do drzewa,
Więc lepiej bądź kiedy jest potrzeba.
Wszystko w moich rękach,
aż pękam z podniety,
ładuje do dziury, ciebie stary niestety
Takie jest życie taki jest los
Opierdalasz pałe, aż leje sie przez nos.
音楽のスタイル
Disco polo, Sadness, Male Voice, 80-120 BPM