가사
Zwrotka 1 – Basia]
(Basia)
Na feedzie śmiech, w tle dobrze znana gra,
a między ujęciami coś więcej się stało nam.
„Nic takiego” — mówiliśmy w żart,
a serce i tak robiło własny plan.
W backstage’u świata, gdzie nie ma świateł,
uczyliśmy się siebie bez filtrów i ramek.
Każdy „collab” miał ukryty sens,
którego nie złapał żaden trend.
[Refren – Basia & Bartek]
Tryb samolotowy — wyłączony świat,
żeby nikt nie widział, co dzieje się w nas.
Bez live’ów, bez pytań, bez „czy to już?”,
tylko my — i cisza tuż tuż.
I choć nikt nie wiedział, co łączy nas,
my mieliśmy swój własny czas.
[Zwrotka 2 – Bartek]
(Bartek Kubicki)
W kadrze luz, poza nim drżenie rąk,
bo coś się zaczęło między „teraz” a „stąd”.
Śmiałem się głośniej niż mówił plan,
żeby nikt nie zobaczył, że coś czuję tam.
Każdy dzień jak backstage bez ścian,
gdzie łatwiej ukryć, co naprawdę mam.
A ty gdzieś między „nagrywamy dziś”
a „czy to już coś, czy tylko klip?”.
[Bridge – Basia & Bartek]
(Basia, Bartek Kubicki)
I nagle ciszej niż wszystkie dźwięki,
przestaliśmy udawać „pomiędzy”.
Bez kamer, bez światła, bez gry,
zostaliśmy tylko my i my.
I to, co było „off”, stało się „real”,
bez żadnych filtrów, bez żadnych fal.
[Refren – Basia & Bartek]
Tryb samolotowy — wyłączony świat,
żeby nikt nie widział, co dzieje się w nas.
Bez live’ów, bez pytań, bez „czy to już?”,
tylko my — i cisza tuż tuż.
I choć nikt nie wiedział, co łączy nas,
my mieliśmy swój własny czas.